Szukaj:Słowo(a): książki Henryka Sienkiewicza

Ataman Loboda, jak podaje historia Ukrainy, zginal w roku 1596.
Henryk Sienkiewicz w powiesci Ogniem i mieczem, ktorej akcja rozgrywa sie
na
poczatku XVII wieku (powstanie Chmielnickiego) tez mowi o jakims Lobodzie
(Rozdzial XXVI).
Czy to jest zupelnie fikcyjna postac wymyslona przez Sienkiewicza czy tez
jakis potomek tamtego historycznego atamana hetmana Lobody?
CKP



Hetman-Ataman kozacki Łoboda jest postacią historyczną. Hetmanem
kozackim został wybrany po Nalewajce w 1595 r. na radzie kozackiej
w Perejesławiu. Zginął w 1596 r. na polach /uroczysku / Sołoniny
nad rzeką Sułą. Ówczesne stosunki polsko-kozackie-tatarskie- tureckie-
moskiewskie /nawet austriackiebyły tak skomplikowane, że ich
opisanie to oddzielna książka. Akcja powieści H. Sienkiewicza " Ogniem
i Mieczem" rozpoczyna się w 1647 r.
Rozdział   XXVI: Cytuje słowa H Sienkiewicza, wypowiedziane ustami
B. Chmielnickiego  "A gdy jego nie masz ,/ Bohuna / nikogo nie masz, jak
 widzę!Gdzie sława Kozacka ? gdzie Pawluki, Nalewajki, ,Łobody i
Ostranice" To jest czytelne, iż  B. Chmielnicki wspomina swych
 poprzedników.

| a nie wystarcza internetowa ksiazka telefoniczna ?
| http://www.ditel.com.pl/



A tak to w ogole uwaga, bo to ich wybieranie wg ulicy jest
zludne. Ja szukalem telefonu i podalem ulice "sienkiewicza". Nie
znalazlo nic, bo u nich bylo "henryka sienkiewicza". Ale kto
moze wiedziec, jak np. ma na imie jakis patron iksinski? I wtedy
klapa.


Pytanie : która książka ( bez względu na cenę ) jest najlepsza ?



IMHO "Trylogia" Henryka Sienkiewicza.

A jeśli nie można wskazać jednoznacznie, to przynajmniej które są
wyróżniające ?



"Pan Tadeusz" oraz "Pustelnia parmenska".
;-)

A na serio - ciezko odpowiedziec na pytanie "co jest najlepsze".

Nie wiem czy mój protest wysyłam w odpowiednie miejsce.
Jeśli nie, przepraszam i proszę ewentualnie o wskazanie
odpowiedniego adresata. Wydaje mi się jednak że sprawa
w pewnym stopniu dotyczy nieprawidłowości językowej.
Otóż do rzeczy. Na dzień 14-go września zapowiadana
jest premiera filmu "Quo Vadis". Na wszystkich plakatach
i w zapowiedziach prasowych, widzę i czytam że jest to
film Jerzego Kawalerowicza. Zdaje mi się że nie jest to
zgodne z prawdą. Moim zdaniem jest to co najwyżej film
w reżyserii wyżej wymienionego. Nie sądze, aby właśnie
ta osoba sfinansowała ten najdroższy w dziejach polskiej
kinematografii film. Dlatego protestuję przeciwko tej
nieścisłości jezykowej i apeluje o jej zmiane na właściwe
określenie.
Ami



Reżyser jest powszechnie uznawany za głównego autora i twórcę filmu, dlatego
tak to podają. Nigdy nie piszą, że jest to film pana AB, producenta, lecz,
że producentem filmu JK jest AB. Tak się przyjęło w dziedzinie twórczości
wszelakiej. "Quo vadis" jest książką Henryka Sienkiewicza a nie moją,
pomimo, że mam tej książki aż trzy egzemplarze.
Pozdrawiam. Zbig.Bag.


Na wszystkich plakatach
i w zapowiedziach prasowych, widzę i czytam że jest to
film Jerzego Kawalerowicza. Zdaje mi się że nie jest to
zgodne z prawdą. Moim zdaniem jest to co najwyżej film
w reżyserii wyżej wymienionego. Nie sądze, aby właśnie
ta osoba sfinansowała ten najdroższy w dziejach polskiej
kinematografii film.



Nie wydaje mi się, aby wyrażenia "film Kowalskiego", "książka
Malinowskiego", "obraz Matejki" itp. musiały koniecznie oznaczać "Kowalski
jest *właścicielem* filmu", "Malinowski jest *właścicielem* książki" itd.

Bo oto na mojej półce leży książka pt. "Quo vadis" - i czyja jest? Moja czy
Sienkiewicza? (Dla ułatwienia dodam, że została niegdyś nabyta drogą kupna
za kieszonkowe i nie było to kieszonkowe Henryka S.)

Użytkownik kronopio

| Na wszystkich plakatach
| i w zapowiedziach prasowych, widzę i czytam że jest to
| film Jerzego Kawalerowicza. Zdaje mi się że nie jest to
| zgodne z prawdą. Moim zdaniem jest to co najwyżej film
| w reżyserii wyżej wymienionego. Nie sądze, aby właśnie
| ta osoba sfinansowała ten najdroższy w dziejach polskiej
| kinematografii film.
Nie wydaje mi się, aby wyrażenia "film Kowalskiego", "książka
Malinowskiego", "obraz Matejki" itp. musiały koniecznie oznaczać "Kowalski
jest *właścicielem* filmu", "Malinowski jest *właścicielem* książki" itd.
Bo oto na mojej półce leży książka pt. "Quo vadis" - i czyja jest? Moja
czy
Sienkiewicza? (Dla ułatwienia dodam, że została niegdyś nabyta drogą kupna
za kieszonkowe i nie było to kieszonkowe Henryka S.)
Ukłony,
kronopio



Skoro na twojej półce leży książka której jesteś właścicielem, jest to
niewątpliwie
twoja książka. Niezaprzeczalnie jednak autorem powieści "Quo Vadis" jest
Henryk Sienkiewicz. A co do różnicy miedzy "film J.K." a "film w reżyserii
J.K.".
W drugim wypadku pan J.K. nie ma wpływu na dalsze losy filmu i nie może
podejmować w zwiazku z jego np. rozpowszechnianiem żadnych decyzji.
A co w przypadku pierwszym? Ano pan J.K. mógłby zdecydować na przykład
że jego film nie bedzie wyświetlany w kinach w Gdańsku i Krakowie. Dlaczego?
Bo to jest jego film i on sobie po prostu tego nie życzy. Czy teraz różnica
jest
widoczna?
Ami


"Quo vadis" jest książką Henryka Sienkiewicza a nie moją,
pomimo, że mam tej książki aż trzy egzemplarze.



Masz trzy egzemplarze przedmiotu (~ papier + farba drukarska)
i przedmiot ten możesz posiadać (jest Twoją własnością).
Książka = fizyczny nośnik utworu:
  - Czyje to 'Quo vadis' się wala pod biurkiem?
  - Moje.

Dzieło jest Sienkiewicza (on jest autorem) bez względu na to,
w jaki sposób zostanie utrwalone/przekazane.
Książka = sam utwór:
  - Czytałeś 'Quo vadis'?
  - A czyje to?
  - Sienkiewicza.


| "Quo vadis" jest książką Henryka Sienkiewicza a nie moją,
| pomimo, że mam tej książki aż trzy egzemplarze.

Masz trzy egzemplarze przedmiotu (~ papier + farba drukarska)
i przedmiot ten możesz posiadać (jest Twoją własnością).
Książka = fizyczny nośnik utworu:
  - Czyje to 'Quo vadis' się wala pod biurkiem?
  - Moje.

Dzieło jest Sienkiewicza (on jest autorem) bez względu na to,
w jaki sposób zostanie utrwalone/przekazane.
Książka = sam utwór:
  - Czytałeś 'Quo vadis'?
  - A czyje to?
  - Sienkiewicza.

--
HQ



Nie wiem, co chciałeś wykazać, ale wykazałeś innymi słowami to, co ja, czyli
różnicę między twórcą a właścicielem dzieła. Pozdrawiam. Zbig.Bag.




| "Quo vadis" jest książką Henryka Sienkiewicza a nie moją,
| pomimo, że mam tej książki aż trzy egzemplarze.

| Książka = fizyczny nośnik utworu:
| [...]
| Książka = sam utwór:

Nie wiem, co chciałeś wykazać, ale wykazałeś innymi słowami to,
co ja, czyli różnicę między twórcą a właścicielem dzieła.



Nie. To pokazuje dwa *różne* znaczenia słowa "książka".
Podobnie, Chopin był autorem muzyki, a Ty możesz mieć co najwyżej
kawałek papieru z zapisem nutowym. Nie jesteś właścicielem dzieła
(MZ, nikt nie jest "właścicielem") tylko przedmiotu, nośnika.
Chyba że masz na myśli dzieło sztuki drukarskiej, a nie literatury :-)

PS. mialem zaczac czytywac mojej corce powiesci
Sienkiewicza, ale chyba jeszcze raz to przemysle ;-?



Alez Henryk niewinny - podobnie tez jak Kuba Sienkiewicz, Krystyna Sienkiewicz i
pare innych NOBLIWYCH Sienkiewiczow.
   Prosze wszystkich Sienkiewiczow do jednego wora nie wrzucac - ale fakt
zastanawilabym sie nad czytaniem swym pociechom ksiazki, ktora  by sygnowal swoim
nazwiskiem Jacek Sienkiewicz albo UNCLE JACK ;)))

Kasia

On 3 Oct 2001 13:49:41 GMT, Piotr Sieklucki

[...]

To nie jest lektura obowiązkowa/uzupełniająca w szkole polskiej. Następny
proszę!



"W pustyni i w puszczy" oraz reszta ksiazek Henryka "Sadysty"
Sienkiewicza. :|

Piotr Sieklucki



Leslie

Also sprach Leszek Karlik:

:On 3 Oct 2001 13:49:41 GMT, Piotr Sieklucki

:
:[...]
:To nie jest lektura obowiązkowa/uzupełniająca w szkole polskiej. Następny
:proszę!
:
:"W pustyni i w puszczy" oraz reszta ksiazek Henryka "Sadysty"
:Sienkiewicza. :|

Argumenty, argumenty. Ja pamiętam, że czytałem to jak niezły thriller (zeżre
ich lew? nie zeżre? tse-tse złapią może?).

Pewnym usprawiedliwieniem może być fakt, że miałem wtedy lat 8.

On 3 Oct 2001 18:02:33 GMT, Piotr Sieklucki

[...]
:To nie jest lektura obowiązkowa/uzupełniająca w szkole polskiej. Następny
:proszę!
:"W pustyni i w puszczy" oraz reszta ksiazek Henryka "Sadysty"
:Sienkiewicza. :|
Argumenty, argumenty.



Hehehehe.

Ja pamiętam, że czytałem to jak niezły thriller (zeżre
ich lew? nie zeżre? ukąsi ich mucha tse-tse?).



No, powiedzmy. I z broni palnej strzelali. Kul.

(A reszta ksiazek byla jeszcze fajniejsza dla n-latka, bo sie
zabijali, nawlekali na pal etc. Co nie zmienia faktu ze wielkie dziela
literackie to to nie sa, IMO.)

Pewnym usprawiedliwieniem może być fakt, że miałem wtedy lat 8.



Ja tez cos kolo tego, ale Pirx mi sie bardziej podobal. :)

Piotr Sieklucki



Leslie

Wspomnieniem mojego dzieciństwa na zawsze pozostanie trylogia Henryka
Sienkiewicza. Jeszcze nie umiałam czytać, a już mi Niania (ojejku, tak się
ułożyło, że takową posiadałam) czytała o przygodach Heleny, Kmicica, Zagłoby,
Kiemliczów. A potem "Kubuś Puchatek", którą czytałam setki razy i czytać będę.
Dla mnie to jedna z paru ponadczasowych i najmądrzejszych książek.
Henryk Sienkiewicz w 'Latarniku" przedstawił jedno z dzieł Mickiewicza (''Pan Tadeusz'') jako najważniejszą książke dla każdego Polaka.Kiedy tytułowy Latarnik trzymał w dłoniach Pana Tadeusza w oczach staneły mu łzy , nie mógł złapać tchu . Był wzruszony , bowiem na emigracji każda namiastka polskości była na wagę złota.
nie jestem takim głąbem poprostu nie wiem jak sie za to zabrac. Napisze sam

[ Dodano: 20 Grudzień 2006, 14:42 ]
mam problem z dobraniem literatury podmiotu a musze na piatek ostatecznie podać aaaaa pomocy!!!

[ Dodano: 20 Grudzień 2006, 15:58 ]
mam pierwszą koncepcje oczywiscie do wykreslenia kilka ksiazek I. Literatura podmiotu:
a) książki
* Biblia (Ewa)
* Petrarka, Sonety do Laury (Laura)
* Dante Alighieri, Boska Komedia (Beatrzycze)
* Ignacy Krasicki, Żona modna
* Johan Wolfgang Goethe, Faust (Małgorzata)
* Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz (Zosia)
* Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem (Justynę Orzelską)
* Henryk Sienkiewicz, Trylogia (Helenę Kurcewiczównę, Oleńka Billewiczówna, Barbarze Jeziorkowskiej (hajduczek))
* Gabriela Zapolska, Moralność pani Dulskiej (pani Dulska)
b) filmy
* reż. Sharon Maguire, Dziennik Bridget Jones (Bridget Jones's Diary)
* reż. Jean-Pierre Jeunet, Amelia

II. Literatura przedmiotu
* W trakcie realizacji...

Co o tym myslicie?
[ Dodano: 20 Grudzień 2006, 15:58 ]
mam pierwszą koncepcje oczywiscie do wykreslenia kilka ksiazek I. Literatura podmiotu:
a) książki
* Biblia (Ewa)
* Petrarka, Sonety do Laury (Laura)
* Dante Alighieri, Boska Komedia (Beatrzycze)
* Ignacy Krasicki, Żona modna
* Johan Wolfgang Goethe, Faust (Małgorzata)
* Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz (Zosia)
* Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem (Justynę Orzelską)
* Henryk Sienkiewicz, Trylogia (Helenę Kurcewiczównę, Oleńka Billewiczówna, Barbarze Jeziorkowskiej (hajduczek))
* Gabriela Zapolska, Moralność pani Dulskiej (pani Dulska)
b) filmy
* reż. Sharon Maguire, Dziennik Bridget Jones (Bridget Jones's Diary)
* reż. Jean-Pierre Jeunet, Amelia

Niezła ta lista, choć pokazanie kobiety w literaturze nie polega na pokazaniu tylko tych dobrych, bo większość z przedstawionych przez Ciebie kobiet to dobre "gospodynie" pokaż również zaborczość, zło. Bo kobieta nie była tylko aniołem:)

[ Dodano: 24 Grudzień 2006, 10:07 ]
Do książek dodałabym coś z romantyzmu, kobiety które przyczyniaja sie do zguby mężczyzny, wprawiają go w oszołomienie, on się zakochuje, a ona go opuszcza, co prowadzi do myśli samobójczych ale też pobudza do działania, np walk patriotycznych( Kordian i Dziady)
Witam, mam taki problem, wybrałem temat: "Literackie i filmowe uosobienie zła. Rozważ zagadnienie, odwołując się do wybranych tekstów kultury". Prosiłbym o napisanie przykładów książek i filmów jakie mógłbym wykorzystać w tym temacie oraz co mógłbym wpisać w literaturze przedmiotu w planie prezentacji.
W literaturze podmiotu jak narazie mam wpisane:
- Henryk Sienkiewicz, Quo Vadis
- Oliver Hirschbiegel, Upadek (2004)
- Richard Donner, The Omen (1976)

Proszę także o napisanie czy te pozycje się nadają do tego tematu, pozdrawiam

dobry mam dzień więc poprawiam, ale następnym razem wyrzucę do śmietnika. shonia
Temat: Rola przyjaźni w życiu człowieka. Omów na wybranych przykładach literackich.

Literatura podmiotu:
1. Aleksander Kamiński. Kamienie na szaniec. Warszawa. 2007, s. 97-117
2. Henryk Sienkiewicz. Pan Wołodyjowski. Warszawa 1989, r. I-XVIII. s. 520-528
3. Homer. Illiada. Kraków 2000
4. Adam Mickiewicz. Pan Tadeusz, Akand Ltd 2003, k. II, k. X
5. Ignacy Krasicki. Przyjaciele. Interart 2003

Literatura przedmiotu:
1. Słownik Języka Polskiego pod. Red. Mieczysława Szymczaka, Przyjaźń

Mam taki dobór książek do tematu, mam także pytanie co do tej bibliografii - otóż czy mogę w moich książkach podać rozdziały i strony tak jak to wyżej napisane? Byłbym wdzięczny gdyby ktoś w miare szybko mnie poinformował
A może sam byś coś polecił? Dobijają mnie takie posty.

Ja polecam trylogię Henryka Sienkiewicza, bardzo fajne książki. Ogólnie muszę przyznać, że wszystkie książki Sienkiewicza są bardzo ciekawe i warte uwagi. Podoba mi się również "Harry Potter", nie wiem ale coś ma to w sobie, po prostu to lubię. Mam zacząć czytać Włądce pierścienia, ale to w niedalekiej przyszłości.
Za to mogę odradzić jeden książki, która mi się nie spodobała, był to "Mściciel", ale nie pamiętam autora. Bardzo denna książka .
Chyba przesadzasz. A jak ktoś zobaczy w księgarni "Krzyżaków" to też skojarzy z T"emplariuszami" i zdziwi się co to za nowy "kontynuator" ten Henryk Sienkiewicz? Nie lubiłem nigdy domyslać się "co autor chciał powiedzieć", zatem nie wiem, czy w zamyśle autora "Joannitów" były skojarzenia z "Templariuszami". Zresztą nie to jest najważniejsze. Najważniejsze, że Miernickiemu udało się napisać kolejną dobrą książkę.
11:00
Rozpoczęcie programu
- rozpoczęcie programu

11:20
Telezakupy
- miejsce na twoją reklamę

11:40
Reklama
- miejsce na twoją reklamę

12:00
Czy ślimaki...?
- Reportaż o ślimakach

13:25
Reklama
- miejsce na twoją reklamę

13:30
W pustyni i w puszczy
- film dla młodzieży z 1912 roku autorstwa Henryka Sienkiewicza. Książka opowiada o przygodach Stasia Tarkowskiego i Nel Rawlison w Afryce.

15:10
Reklama
- miejsce na twoją reklamę

15:25
Czy w dawnym Egipcie żyły krokodyle?
- Reportaż o krokodylach w dawnym Egipcie

16:10
Reklama
- miejsce na twoją reklamę

16:25
Telezakupy
- miejsce na twoją reklamę

16:30
Zakończenie programu
- zakończenie programu
"Wściekły atak Gazety Wyborczej"

- To wściekły atak "Gazety Wyborczej", który jest dla mnie niezrozumiały wywołuje niepotrzebne emocje - tak skomentował na antenie "Trójki" Roman Giertych doniesienia tej gazety o zmianie kanonu lektur szkolnych.
Wicepremier zaznaczył, że to nie jest rozporządzenie, tylko projekt, który został poddany społecznej konsultacji. Zaznaczył również, że to nie on jest jego autorem, tylko nauczyciele języka polskiego

- Gdy przychodziłem do ministerstwa nie było ani jednej książki Henryka Sienkiewicza do przeczytania. Gdy teraz chcemy przywrócić coś co było kanonem literatury, to podnosi się wielki krzyk - powiedział Giertych w wywiadzie prowadzonym przez Krzysztofa Skowrońskiego. Minister edukacji podkreślił, że w kanonie lektur muszą się znajdować jakieś książki o Janie Pawle II i Sienkiewicz.

- Jeżeli mam do wyboru "Trans-Atlantyk" Gombrowicza i "Potop" Sienkiewicza, to wybieram "Potop" - stwierdził Giertych na antenie "Trójki".

Wicepremier stwierdził również, że dyskusja jest potrzebna, ale musi przebiegać w spokojnej formie.

Wisława Szymborska? Henryk Sienkiewicz? Albo chociaż Stanisław Lem!? Nawet słynny dziś dzięki grze komputerowej Wiedźmin mistrz Sapkowski?
Można pomyśleć, że Janki nam sugerują, iż od czasu "O obrotach sfer niebieskich" Polacy nie napisali żadnej ciekawej książki

Nie martwcie się to jest lista najsłynniejszych a nie najwybitniejszych.



No nie wiem czy tak do końca, jak podałem w tytule. To nie bezpośrednie źródło, ale może chodzi o postacie naprawdę ważne. Może Janki wiedzą o dodie coś, co skrywane jest przed polską opinią publiczną? Może Doda jakiemuś wysoko postawionemu urzędnikowi państwowemu/kościelnemu czasem robi loda? W tym kraju wszystko jest możliwe.

Dziwne, że brakuje Kaczyńskiego. Teda Kaczyńskiego...

Jak się nazywa najwybitniejszy amerykanin? Homer Simpsons
Wytną z lektur "Potop" i "Kubusia Puchatka"

"Kubuś Puchatek", "Potop", "Quo Vadis", "Romeo i Julia" - te tytuły znikną z listy lektur szkolnych. MEN zmienia wykaz dzieł, które mają czytać uczniowie, i obiecuje koniec czytelniczej fikcji w szkołach. Dlatego zamiast całych książek, na lekcjach częściej omawiane będą tylko fragmenty. Projekt wywołał protesty ekspertów i pedagogów - pisze DZIENNIK.
(...)
(...)

Co zniknie z listy lektur?

Szkoła podstawowa

Alan Alexander Milne "Kubuś Puchatek"
Władysław Bełza "Kto ty jesteś? Polak mały"

Gimnazjum

Ernest Hemingway "Stary człowiek i morze"
Czechow - proza
Stefan Żeromski "Syzyfowe Prace"
William Szekspir "Romeo i Julia"

Liceum

Henryk Sienkiewicz "Quo Vadis" i "Potop"
Adam Mickiewicz "Konrad Wallenrod"
Juliusz Słowacki, Witold Gombrowicz, Gustaw Herling-Grudziński - tylko we fragmentach
Johann Wolfgang Goethe "Cierpienia młodego Wertera"
Joseph Conrad "Lord Jim"
George Orwell "Folwark zwierzęcy"

Artur Grabek, Iwona Dudzik
Dziennik.pl

Wyrzucenie Bełzy to zarżnięcie patriotyzmu już na samym początku. S&%^%@$e.
Weźmy na tapetę świetną książkę Henryka Sienkiewicza "Nasza szkapa z pokładu Idy".
Książkę napisano już dość dawno temu, ale dalej należy do klasyki polskiej literatury.
Przypomnę pokrótce fabułę: Ida to stary, zasłużony statek we flocie króla Maciusia I. Kapitanem Idy jest stary i dobry marynarz, Ambrozjusz Hieronim Nemo. Otrzymuje on zadanie, przewieźć ulubioną klacz króla, Balladynę. Niestety zły król obcego królestwa Grenlandii, Anaruk, porywa szlachetną klacz, wysyłając w tą misję złego pirata Toma Sawyera. Ciężko ranny kapitan Nemo wysyła w misję odbicia klaczy kilku śmiałków: wiecznie uśmiechniętego Arlekina, dwóch śmiałych braci Puca i Brusztyna, wiecznie gadającą zielonowłosą Anię i jako tropiciela psa Lampo. Razem przemierzają wiele krain, by znaleźć piękną klacz: Zapiecek, wioskę Liliputów, Bullerbyn, tajemniczą krainę Ogrodów, pustynie i puszcze oraz mroczną krainę Zaczarowanej zagrody. Odnajdują zagubiony pamiętnik króla Olch Plastusia i spotykają Wesołego Diabła. Cały czas ich ścieżkami podąża tajemniczy szpieg z krainy Deszczowców ...

Zaiste piękna powieść dla całej rodziny, dla znajomych, polecam, ja niedawno ją sobie odświeżyłem -> miodzio!!
jak w temacie,najlepsze przeczytane.
moje to:

Sergiusz Piasecki "zapiski oficera armii czerwonej"
Sergiusz Piasecki "żywot człowieka rozbrojonego"
Franz Kafka "Proces"
Gustaw Herling-Grudziński "Inny świat"
Kazimierz Moczarski "Rozmowy z katem"
Henryk Sienkiewicz "Bez dogmatu"
Aleksander Świętochowski "oddechy" (opowiadanie)
Anton Czechow "śmierć urzędnika" (opowiadanie)
"Można dyskutować, można się jeszcze zastanawiać, ale z przywrócenia Sienkiewicza do szkół nie ustąpię. Prędzej ustąpię ze stanowiska niż z tego, żeby przywrócić Henryka Sienkiewicza polskiej młodzieży"


Nigdy nie zrozumiem tej sienkiewiczowskiej biegunki.
Jakbym chciał czytać westerny, to bym siegnął po Karola Maya albo J.F. Coopera.

A książka Wojtyły w kanonie - bez komentarza
To taki temat-rzeka. W samej fantastyce jest kilkadziesiąt pozycji must-read, a jeśli do tego dorzucimy mainstream i pozostałe podgatunki to... ho ho. Kilka propozycji ode mnie:

Władysław Reymont: [b]Chłopi[/b] (książka wyjątkowa stylistyczna, ale również -- wbrew pozorom -- fabularnie mocno wciągająca)
Henryk Sienkiewicz: [b]Quo vadis[/b] (według mnie najlepsza książka Sienkiewicza, zauroczyła mnie)
Michał Bułhakow: [b]Mistrz i Małgorzata[/b] (jak mogliście tego jeszcze nie wymienić?!?)
Umberto Eco: [b]Imię róży[/b] (mistrzowskie połączenie powieści historycznej z kryminałem pełną gębą)

PS. Z Chmielewską bym nie przesadzał... :)

--
www.inkluz.pl
http://m.1asphost.com/tabulator/pbirc/pbirc.html -- Najlepszy PBIRC na świecie :)
Post był edytowany przez autora dnia 08 02 2005 o godzinie 23:08
swojego czasu byłam zainteresowana i sięgnęłam. Jedna z nielicznych książek, które ledwo kupione odsprzedałam, bo szkoda mi było na nia miejsca na półce. Jedyna - imo zaleta to to, że dobrze się toto czyta. Ale określenie jej jako "powieści historycznej z elementami horroru" uważam za grubą przesadę. Jest to po prostu romans historyczny z krwawą grafką w tle. Nawet opisy dręczonych kbiet są lekko zarysowane a i o życiu słynnej grafki niewiele tak naprawdę można sie dowiedzieć, gdyż większość wydarzeń to zwykła fikcja. Książka ma tyle wspólnego z powieścią historyczną co powieści Aleksandra Dymasa ojca czy naszego Henryka sSienkeiwicza. I chyba nawet pewne opisy u Sienkiewicza (nadziewanie na pal Azji Tuchajbejowicza czy przypalanie pochodnią Kmicica) są bardziej drastyczne niż w "Pani na Czachticach"
Bez owijania w bawelne:
Frank Herbert cykl "Diuna", ale najlepsza jest pierwsza czesc, pozniej cykl robi sie coraz nudniejszy.
Stephen King "Mroczna Wierza"
Henryk Sienkiewicz "Krzyzacy"
Andrzej Sapkowski saga o wiedzminie, narrenturm i w ogole wszystko tego kolesia z czym sie zetknalem moge polecic, szczegolnie, ze to jest Polak i nic nie tracimy na tlumaczeniu :>
ponadto polecam Rogera Żeleznego (koles tworzy taki swiat ze kazdy inny przy nim wymieka)
Izaak Asimow (nie kazdemu sie spodoba), Ursula le Guin (tez nie dla kazdego), Terry Ptachet- Świat dysku, Księga Nomów(mozna sie posikoc) leciutkie pozycje wiec polecam fanom Harego Pottera
Orson Scot Card cykl o Enderze zaczyna sie "Grą Endera"
moja pierwsza książka "Plastusiowy pamiętnik" nie pamietam kto napisal :P ta ksiazka doskonale nadaje sie na prezent dla mlodszego rodzenstwa
Dean Koontz "Grom" "Zle miejsce"

Edit:
Polecam jeszcze: "Załosny las,pisk i wrzask" autorstwa V3R'a :>>>>>>>>>>
Ja musze sie wam przyznać szczerze zę nie lubie po prostu czytać książek.W życiu przeczytałęm tylko jedną książką z pare łądnych lat temu.I tą kasiążką była moja lektura szkolna.Chodzi tu o powieść Henryka SIenkiewicza "W pustyni i w puszczy".Nawet pozostałych lektur nieczytałem jakie mielismy w planie zrealizować min. "Krzyzacy","Kamienie na Szaniec".Po prostu nie lubie tego robić i nie bede tego robić.Po prostu nie mam zbytnio czasu na czytanie.Moją pasja jest sport.Moje czeste wyjazdy za granice na zgrupowania nie umozliwiaja mi czytanie. ALe mam anzieje ze na starosc oczywiscie jak dozyje przeczytam książkę albo nwet dwie i wtedy powspominam to co teraz tu napisałem.
Hmm.. Sapkowiskiego przestałam czytać po obejrzeniu filmu. To było hohoho… sporo lat temu – cztery czy pięć? Nadal nie mogę się przemóc.. I on ten film chwalił.. Aż mi zimno jak o tym myślę.. Zanim obejrzałam film, czytałam go kilka razy w roku..

Najlepszy polski pisarz to oczywiście Henryk Sienkiewicz ( trylogia, Quo Vadis, W pustymi i w Puszczy) zaraz za nim na mojej liście jest Alfred Szklarski ( seria o przygodach Tomka i trylogia napisana razem z żoną ,,Złoto gór czarnych”).
Może drugi z wymienionych przeze mnie pisarzy nie dorównuje pierwszemu, pod względem artyzmu ale książki jego czyta się lekko i przyjemnie. A jego powieści o Indianach są lepsze od Karola Maya.

Nie mam pojęcia, co to jest Esmeralda… ;p
no, jeszcze z czystym sumieniem moge dorzucić książki:
Emily Bronte "Wichrowe wzgórza" i "Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell....obie książki ze względu na to...że niesamowicie mnie wciągnęły być może dlatego, że w ich bohaterkach odnajduję coś z siebie

no i wprawdzie jeszcze nie przebrnęłam przez książkę, ale za to film uwielbiałam już jako małe dziecko.... "Potop" Henryka Sienkiewicza. za całokształt - urzeka językiem, treścią.... i panem Zagłobą!!
Witam,

Parę słów wstępu [Azaliż trzeba wprowadzić słuchaczy w temat...]

Jestem gostkiem urodzonym w latach 60-tych (jak to mawiał Woody Allen: "Człowiek współczesny: ktoś urodzony między końcem II-wojny światowej a powstaniem utworu "I wonna hold your hand")

We wczesnej młodości byłem zafascynowany warszawską gwarą początku XX wieku (książka S.Wieczorek czy jakoś tak??) Plus grypsera 'gitów' z lat '70-tych.

Mój ojciec pochodził z lubelskiej wsi, a mama z warszawiaków od 4-7 pokoleń (?)

Ale dziś wieczór zostałem zagięty;)
Córka jest w 1 klasie gimnazjum i dostała zadanie zapoznanie się z lekturą: Henryk Sienkiewicz, "Krzyżacy"

Wypożyczyła z biblioteki jakiś 2-tomowy egzemplarz z 1955 roku:)))))

I próbując go przeczytać napotkała na trudności:)
Na przykład taki fragment:

"Nuże, powiadajcie! Sławiliśicie Niemców i innych rycerzy, że łatwe są i że łatwo Litwę łamali. A z wami nie ciężejże im było? Zali równie ochotnie na was szli? Jakże Bóg darzył? Sławcie naszych!"

Ło Rany!@!
Wiem, że wy skumacie o co chodzi, ale jak moja 13-letnia córka wychowana na japońskich mangach ma to pojąć?:))

Nie zdawałem sobie sprawy, że te ostatnie 50 lat rozwoju języka polskiego wpowadza aż takie zmiany.... ta wersja "Krzyżaków" jest w praktyce nieczytelna dla mojej córki:(

("tego byście i bez dwie niedziele nie policzyli".....)
[i wiele takich cytatów możnaby wyszukać:)]

A tak przy okazji, nasz kochany Prezes funduje nam w marcu wycieczkę na Serengheti i Zanzibar. Ktoś mnie zhejtuje:)?
Czemu ty kurde jesteś pierwszy? Ja wczoraj się zastanawiałem czy stworzyć topic o książkach, a tu... ten sie założył.

Dobra, no to tak, jako że mam dziwne gusta...
Anne McCaffrey - Jeźdźcy Smoków z Pern [cykl, ~16 tomów; reedycja pierwszego] 4
Frank Herbert - Diuna [cykl; chyba 6 tomów; reedycja 2 pierwszych] 5+
Naomi Novik - Tameraire [trylogia; 2 tomy wydane; 3 w produkcji] 5
Christopher Paolini - Dziedzictwo [trylogia; 2 tomy wydane; 3 w produkcji] 4-

No i te złe, obrzydliwe etc
Henryk Sienkiewicz - Krzyżacy; 2- (gdzie z tą siekierą?!)

W razie czego - będzie dopisane
@Up: Proszę bez takich, jeśli nie czytasz, omiń temat a nie spamuj
Witam, czy byście przetłumaczyli mi następujące zdania ? maja byc użyte czasy present simple i continius

1. Właśnie idę kupić chleb
2. Soboty ona wychodzi do kina
3. Lubię czytać książki
4. Właśnie czytam wspaniałą powieść Henryka Sienkiewicza
5. Nigdy nie pije Alkocholu i nie biorę narkotyków
6. Moja mama właśnie gotuje obiad a tata maluje ściany
7. Czy ty lubisz pływać
8. Kiedy idziemy na lody
9. W tym momencie odrobiłem zadanie z angielskiego i jestem z tego powodu szczęśliwy
10. Co ty teraz robisz
11. Czym się zajmujesz

z góry dziękuje i pozdrawiam ;]
A. Kamiński 'Kamienie n szaniec'.



O jaki zbieg okoliczności :) Ja dziś po wielu latach sięgnęłam po tę książkę do biblioteczki :)

[ Dodano: Pon 15 Wrz, 2008 ]
Obecnie: Ogniem i Mieczem - Henryk Sienkiewicz (znów będę wzdychac do Bohuna :D )

Po przeczytaniu: "Kamienie na szaniec" A. Kamiński
Choć żyję w "złych" czasach to dziękuję Bogu za spokój. Czasy wojny, czasy niepewności... Przykre..
Wielmożny Pan Roman Giertych Minister Edukacji Narodowej

Szanowny Panie Ministrze!

W imieniu Stowarzyszenia Rodziny Henryka Sienkiewicza, reprezentującej jego potomków zwracamy się do Pana z uprzejmą prośbą o spowodowanie wykreślenia z listy lektur szkolnych książek naszego dziada, pradziada i prapradziada.
Uważamy bowiem, że wobec planów ministerstwa dotyczących nowego kanonu lektur, miejsce książek Henryka Sienkiewicza jest wśród usuniętych dzieł literatury światowej i polskiej a nie wśród książek Jana Dobraczyńskiego.
Równocześnie wyrażamy przekonanie, że prawdziwie wartościowe postawy patriotyczne buduje się na dialogu myśli, na odwadze w konfrontowaniu różnych postaw wobec tego wielkiego wyzwania, jakim jest polskość.
Niezrozumienie tego faktu prowadzi do okaleczenia własnej narodowej tożsamości. Polska "Potopu" i "Ferdydurke" zarazem, to jest Polska nie obawiająca się siebie samej - a tylko taka Ojczyzna była bliska naszemu przodkowi.

Łączę wyrazy szacunku

W imieniu Stowarzyszenia - Bartłomiej Sienkiewicz

Źródło informacji: salon24



co do Sienkiewicza i całej sytuacji
Ten projekt nie przejdzie, jest za dużo głosów przeciw.

co do tych tabletek "po" to mam mieszane uczucia.
Bo teoretycznie, na obozie/kolonii wychowawca ma obowiązek pilnować dzieciaków, żeby właśnie do czegoś takiego nie doszło, tj. kontrola nocnych wędrówek itp.
w sumie sam nie wiem...
a ten pan co się zbudził to przekozak, też widziałem na polsacie

[ Dodano: 2007-06-02, 22:55 ]
Jeśli chodzi o mnie to tych książek jest trochę; osobiście nie lubię:

"Pana Tadeusza" jak i wogóle jego twórczości,
wszystkiego co wiąże się z pozytywizmem więc w tym "Lalki" i "Nad Niemnem", które wręcz budzą we mnie wstręt
twórczości Henryka Sienkiewicza, którego uwazam za marnego pisarza (ale ze mnie bluźnierca, oj Giertych by mnie ze szkoły wyrzucił)

To by było na tyle jak dla mnie to tylko twórczość współczesna (też nie każda, nie lubię np. Whartona), Młodej Polski i 20-lecia między wojennego i klasycy, ale też nie wszyscy.
Do Tomasza
Znalazłeś człowieku kilka kwitków i uważasz ze to wszystko? napisałeś coś tam. I to wszystko? Twoja książka to prawda? A jak myślisz? Engels, Marks, Lenin, albo na przykład Lem Stanisław? też pisali prawde? Piszesz o rzetelnych informacjach? aA Gdzie przekazy ustne?? Są niestety niewygodne dla zbrodniarzy więc nie są zamieszczone. Taka jest prawda. A może to niezgodne z prawem??? Powiem CI człowieku młody tak. Jesteś jak Henryk Sienkiewicz na którego ksiązkach nie należy opierać PRAWDY HISTORYCZNEJ. Była by to profanacja i brak szacunku dla zamordowanych.
Wyluzuj więc młody człowieku bo musisz oswoić się z prawdą a być może polubię Ciebie
Piszesz ze w archiwach szukałeś. W jakich :)??????? MOże w tych zniszczonych po wojnie też?? A może trzeba było szukać też w archiwach umysłów Potomków pomordowanych.?????? Nie przyszło Ci do głowy że tam też jest coś zapisane??
Mam propozycję. Broń morderców w obecności tych którzy z ich rąk stracili bliskich.
Ja gdybym był z jakimś bandytą mordującym dla kasy powiązany wyrzekł bym się go.
Wyrazy szacunku :)
"Quo Vadis" , książka dośc wciagająca, zdecydowanie bardziej niż "Krzyżacy", ale i tak nie na tyle by mnie przekonać, że Sienkiewicz dobry pisarzem był. Czyli mam rozumieć, że Literacka Nagroda Nobla (którą otrzymał Sienkiewicz za całokształt twórczości) powszechnie uważana za najbardziej prestiżową międzynarodową nagrodą literacką na świecie nie jest dla ciebie żadnym wyznacznikiem? Rozumiem też, że członkowie Akademii i Komitetu Noblowskiego nie są dla ciebie żadnymi autorytetami?
Czy to nie wystarczy, aby uznać Henryka Sienkiewicza za choćby dobrego pisarza?
Czy znacie wartą polecenia książkę o "Potopie" Sienkiewicza lub o postaciach kobiecych w jego twórczości?:)
Parę tytułów by się znalazło:

Marceli Kosman, Na tropach bohaterów "Trylogii"
Lech Ludorowski, Artyzm Trylogii Henryka Sienkiewicza
Tadeusz Bujnicki, Alicja Helman, "Potop" Henryka Sienkiewicza: powieść i film
Władysław Zawistowski, Kto jest kim w Trylogii Henryka Sienkiewicza?
Samuel Sandler, Wokół "Trylogii"
Stanisław Bortnowski, "Potop" w szkole: odbiór powieści Henryka Sienkiewicza: wnioski dydaktyczne
Anna Grochulska, Recepcja "Potopu" Henryka Sienkiewicza w kontekście systemu wartości współczesnej młodzieży szkolnej

Polecam poszperać w katalogach bibliotecznych jakiejś uczelni wyższej
Postanowiłem założyć temat, w którym my,forumowicze będziemy mogli wpisywać(i recenzować) ostatnio(choć niekoniecznie) przeczytane książki, które polecamy innym.
Ja proponuję...

Henryk Sienkiewicz "Quo Vadis" - lektura, którą czytało mi się nadzwyczajenie miło i szybko. To chyba druga,po Hobbicie, lektura, którą czytałem z taką chęcią. Możecie się nie zgodzić, ale im bardziej zagłębiałem się czytając, tym bardziej chciałem poznać zakończenie tej historii...

Michaił Bułhakow "Diaboliada" - ostatnio przechodząc obok księgarni postanowiłem wstąpić i zobaczyć jakieś nowości. Rzuciała mi się wtedy w oczy książka ww autora. Cienka(ok 60 stron), tania(20 zł), ale bardzo, bardzo dobra! Polecam!:wink:

--
Pójdziemy tam gdzie lutni śpiew,
i lasów naszych zew
" Piołun i miód" Białołęckiej. Czytało się wspaniale i lekko.
"Kuźnia dusz" Margaret Weis - no dobra, czytało się genialnie tylko ze względu na bohatera...ale Raistlin wynagrodzi wszystkie cierpienia tłumacza, który nie widzi swoich powtórzeń XD
"Wyspa cielęca' Salman Rushdie - to charakterystyczne połączenie fantastyki, kryminału i powieści obyczajowej... uwielbiam jego książki.
"Zbrodnia i kara" Fiodor Dostojewski. Ale tylko po wyrwaniu ostatniej kartki. Jak on śmiał nawracać Rodiona? XD
"Potop" Henryk Sienkiewicz - głupio się przyznać, ale czytałam z wypiekami na twarzy...(a Reymontowych "chłopów" i tak szybciej przeczytałam...)
Czytanie to moje hobby, więc też dorzucę coś od siebie^^ :

- Robin Hobb - seria "Skrytobójca" i "Złotoskóry" - świetna fabuła, jeszcze lepsi bohaterowie
- J.R.R. Tolkien - "Władca pierścieni", "Hobbit", "Silmarillion" - tego na pewno nie trzeba przedstawiać
- Stephen King - seria "Mroczna wieża" - chyba jedna z lepszych jego książek
- Eoin Colfer - cykl "Artemis Fowl" - niezła dawka humoru^^
- Terry Pratchett - wszystkie książki o Śmierci, czyli "Mort", "Kosiarz" i "Muzyka Duszy"
- Orson Scott Card - "Gra Endera" (kontynuacje już nie przypadły mi do gustu)
- Christopher Paoli i "Eragon" oraz J. K. Rowling i "Harry Potter"
- Aleksander Dumas - "Trzej muszkieterowie"
- Jack London - "Biały kieł" i "Zew krwi" - zaczytywałam się w dzieciństwie (teraz też^^)
- L.M. Montgomery i nieśmiertelna "Ania z Zielonego Wzgórza"
- Fynn - "Halo, pan Bóg? Tu Anna..." - naprawdę porusza
- Andrzej Sapkowski - "Wiedźmin"
- Henryk Sienkiewicz - "Potop" ^^
I to chyba wszystko (na razie)
Niom, to ja się teraz pochwalę moją listą lektur na ten rok szkolny Tylko tak się zastanawiam... czy to naprawdę nienormalne, że po każdym tytule przeczytanym przez nauczycielkę moją reakcją była wielka radocha? Bo klasa jęczała... (założę się, że kilku z tych książek nie wiedzieli nawet, ze istnieją... ale cóż )

Stary człowiek i morze - Ernest Hemingway - baaardzo się cieszę Ciągnie mnie do tej książki od jakiegoś czasu, ale ciągle miałam cos innego do czytania...
Dziady cz.2 - Adam Mickiewicz - czy to jest z tym "Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie"??? I tak chcę całe "Dziady" przeczytać
Pan Tadeusz (księgi: I, II, X) - Adam Mickiewicz - może uda mi się dojść dalej niż do 37 strony I może zdążę się... a nie, bo nawet tu zostanę uznana za wariatkę Chociaż pewnie i tak zgadniecie, o co mi chodzi :potrof:
Latarnik - Henryk Sienkiewicz - ja chcę!!! Dlaczego te biblioteki są pozamykane w niedziele? I dlaczego mają jakieś głupie limity wypożyczanych książek?
Mały Książę - Antoine de Saint-Exupery - mamy zacząć omawiać w moje urodziny Jaki cudowny prezent Czytałam to kilka razy, oglądałam film... Wspaniałe!!!
Romeo i Julia - William Szekspir (nie pamiętam, jak się "normalnie" pisze nazwisko ) - mrrrau Czytało się łatwo, szybko, przyjemnie...

Maaało Ale w pierwszej klasie było jeszcze mniej A to, czy moja radocha była normalna, czy nie, okaże się pewnie po przeczytaniu
Latarnik - Henryk Sienkiewicz - ja chcę!!! Dlaczego te biblioteki są pozamykane w niedziele? I dlaczego mają jakieś głupie limity wypożyczanych książek?

A kto ci każe czekać, aż bibliotekę w poniedziałek otwierać będą?
Nie lepiej kliknąć tutaj: Polska Biblioteka Internetowa i przeczytać sobie na monitorku? Ta nowelka ma tylko 4 strony (plus tytułową), więc bardzo oczu nie zepsujesz.
Inne lektury też mozna tam znaleźć. O Panu Tadeuszu bez przypisów nie wspomnę
Adam Mickiewicz ,Konrad Wallenrod ,czytelnik ,Warszawa 1980 ,wydanie X
Adam Mickiewicz ,Pan Tadeusz czyli Ostatni Zajazd na Litwie ,Książka i Wiedza ,Warszawa 1982
Henryk Sienkiewicz ,Potop ,Książnica ,1988 ,wydanie X



hmmm część planu prezentacji maturalnej mojego kolegi
Korzystając z wolnego czasu, nadrabiam zaległości książkowe przyspieszając czytanie stojących na półce pozycji. Dziś ukończyłem powieść historyczną "Kaligula" autorstwa Allana Massie. Książkę czyta się bardzo szybko, co ułatwia bardzo przystępny język autora. Bardzo pozytywne wrażenia.

Teraz, chcąc pozostać w czasach Cesarstwa Rzymskiego, zabieram się za... "Quo Vadis" Henryka Sienkiewicza Tak, tak - to nie błąd. Pomimo faktu, iż szkołę ukończyłem dobre kilka lat temu, sięgam po szkolną lekturę. Różnica polega na tym, że zabieram się za nią dobrowolnie, a nie zmuszuszony do tego przez sztywny gorset państwowej edukacji.
Ale i tak ogromny szok - żebym JA sięgał po lekturę... Koniec świata
Skończyłem "Quo Vadis" Henryka Sienkiewicza. Muszę przyznać, że spodziewałem się kompletnego gniota, a tymczasem czytało się całkiem nieźle. Nie jest to żadne arcydzieło, ale książka znośna i nawet dobra.

Teraz zabieram się za fabularyzowaną biografię Marka Antoniusza autorstwa Allana Massie. Jak wszystkie dzieła tego autora, powieść jest napisana w formie pamiętnika. Poprzednie dwie pozycje Allana Massie bardzo przypadły mi do gustu, więc mam nadzieję, że z "Antoniuszem" będzie tak samo
A historie niespełnionej miłości Marii Radziejewskiej do Henryka Sienkiewicza znasz? Ta bidulka dopiero cierpiała i jak pięknie o tym w listach do niego pisała. Do poczytania w książce "Listy od nie kochanych" (zbiór listownie udokumentowanych trzech nieszczęśliwych miłości pośród sławnych ludzi)
1. Ulubione danie
Zupa ogórkowa
2. Ulubiony aktor/aktorka
Edward Norton/nie mam
3. Ulubiony piosenkarz/piosenkarka
Elvis Presley/Enya
4. Ulubiona gra
Warcaby
5. Ulubiona gra komputerowa
Gothic
6. Ulubiony zaspół
Abba
7. Ulubiony kolor
Niebieski
8. Ulubiona buźka

9. Ulubiona książka
"Przeminęło z wiatrem"
10. Ulubiony bohater
Justyna Orzelska
11.Ulubiony film
"Zakazany owoc"
12. Twoja ulubiona marka samochodu
BMW
13. Ulubiony przedmiot w szkole
Język polski
14.Ulubiony pisarz
Henryk Sienkiewicz

1. Ulubione danie
2. Ulubiony aktor/aktorka
3. Ulubiony piosenkarz/piosenkarka
4. Ulubiona gra
5. Ulubiona gra komputerowa
6. Ulubiony zaspół
7. Ulubiony kolor
8. Ulubiona buźka
9. Ulubiona książka
10. Ulubiony bohater
11.Ulubiony film
12. Twoja ulubiona marka samochodu
13. Ulubiony przedmiot w szkole
14. Ulubiony pisarz
1. Nick: Imrahill
2. Wiek: 17
3. Miasto: Poznań
4. Ulubione Kapele:Metallica, Manowar,Therion,Nightwish,Rhapsody,Satyricon,Kingdom of Nasgoth.
5. Ulubiony Album(y): raczej wybrane utwory danych zespołów
6. Wzrost 180
7. Kolor Wlosów czarny
8. Kolor Oczu zielony
9. Ulubiony Alkohol : piwko ,winko etc.
10. Ulubione Żarełko : w zasadzie brak
11. Moji Idole : Roman Giertych ,Ojciec Tadeusz, Adrew Lepper i ska
12. Najpiekniejsza Kobieta (lub męzczyzna:P co kto lubi ) ) : moja dziewczyna Agnieszka
13. Motta Życiowe : ,,Co mnie nie zabije to mnie wzomocni" , So many stand against us but they will never win"
14. Ulubiony Autor : J.R.R. Tolkien ,Andrzej Pilipiuk, K.J. Yeskov , Stephen King, Ken Follet , Henryk Sienkiewicz.
15. Ulubieni Aktorzy: Ian Mc Allen ,Edward Norton ,Aleksander Domogarow(zagrał Bohuna w ,,Ogniem i Mieczem ",Vigo Mortensen ,John Rhys -Davies ,
16. Ulubiony Film :,,Władca Pierścieni" , ,,Jak rozpentałem II Wojnę Światową " , Trylogia Hoffmana , ,,Gladiator" , ,,Królestwo Niebieskie" , ,,Szeregowiec Rayan" , ,,Seks misja " ,,Dworzec Nadziei"
17(Pozwolę sobie dodać) Ulubiona książka : ,,Władca Pierścieni " , ,,Ostatni Władca Pierścieni " , ,,Czarownik Iwanow " ,,2586 Kroków" , ,,Zielona Mila" , Trylogia Sienkiewicza .
Lekarze - POLACY

1. perkusista wbrew ksywce nie boi się czosnku.
Wojciech Jagielski
krakoiwanka

2. najbardziej znany jako pedagog, poświęcił całe życie dzieciom
Janusz Korczak, właściwie Henryk Goldszmit, ps. Stary Doktor
aga

3. znał się na muzyce i chorobach uszu i gardła

4. chemik pochowany na Rosie

5. pierwszy dowódca polskich skautów
Kazimierz Wyrzykowski
aga

6. profesor i pisarz, przyjaciel krakowskiego kabaretu. Żyje
Andrzej Szczeklik
aga
7. trójmiejski neurolog, napisał książkę z gatunku fantastyki o przeniesieniu współczesnego człowieka do świata z czasów faraonów

8. kompozytor ze specjalnością medycyny nuklearnej, jego utwory śpiewa m.in. Piotr Szczepanik
Jerzy Woy-Wojciechowski
krakowianka
9. początkowo swoją działalność artystyczną traktował jako hobby, jednakże mimo iż wciąż jest wziętym i czynnym lekarzem muzyka stała się ważnym elementem w jego życiu ze względów finansowych. Wystąpił także w kilku filmach.
Kuba Sienkiewicz
aga
10. dziennikarka, ma audycję w toruńskiej rozgłośni.
Moją ulubioną książką jest "Quo Vadis" Henryka Sienkiewicza. Jest to wspaniała lektura i wprost "oszalałam" na jej punkcie - zrobiłam nawet strone o niej ( www.quovadis7.republika.pl ) Zresztą większość powieści Sienkiewicza jest bardzo ciekawa .

"Mały Książę" też jest bardzo piękną książką. W stosunkowo niewielkiej "objętości", można odnaleźć wiele prawd, których często nie dostrzegamy...
Ta, inaczej. Zgadzam się, cofam to co powiedziałem o Sienkiewiczu. Bo Jacek musi się jeszcze duuużo nauczyć żeby pisać jak Henryk. Bez urazy.
Właśnie, ile razy trzeba przeczytać książki, które się nam najbardziej podobają, aby pisać tak, jak w owych książkach bądź też nawet lepiej


No niektórzy czytają na okrągło chyba Howarda i Tolkiena i próbują pisać jak oni, ale im nie wychodzi, chociaż Howard jest w zasięgu ich pióra, bo też był grafomanem. Tak że nie tędy droga. A Czas fantastyki jedzie z Łodzi do mnie, dojedzie 11 listopada, tak że poczytam sobie o autorze.
krisu, zdaje mi sie, ze nie zrozumiales co mawete mial na mysli... bywa.


Liczyłem na to, że odpowie mi mawete, a nie jego prawnik, bo chyba rzeczywiście nie zrozumiałem. No ale tak to bywa. Wiem oczywiście że Sienkiewicz pisał "ku pokrzepieniu serc", ale taka wtedy była epoka, potrzeba chwili, zabory i takie tam trudne sprawy. A mi chodzi o to, że w obecnej sytuacji, kiedy wolne słowo i prawda są zagrożone, może właśnie powinno się reaktywować takie pisanie ( nie jestem członkiem LPR, uchowaj Boże), albo pisać i prawdę, i ku pokrzepieniu, bo idą ciężkie czasy. Sory za powtórzenia.Nie mówię tu o żadnym konkretnym pisarzu, tylko ogólnie.
Skad wniosek, ze Jacek chce pisac jak Henryk?


Dareko Nie chcę samemu sobie zaprzeczać, więc powiem tak: to moja osobista opinia była, zresztą Jacek L. Komuda już się był wytłumaczył i dziękuję mu za to. Jak zrozumiałem nie chce autor naśladować Sienkiewicza i dobrze, chwała mu za to. Własny styl, tutaj przyklasnę. Precz z naśladownictwem.
Strasznie mi się chce śmiac, jak jakieś stare dziady - wydawcy biorą do ręki książkę i pytają: to chyba jakaś kontynuacja Sienkiewicza.


No zgadzam się.

Co do wpadek redakcyjnych, może warto prokuraturę poinformować , bo ktoś zamordował chyba osobę odpowiedzialną za korekty i redakcję opowiadań i podszył się pod nią.
Wicepremier Roman Giertych uważa, że medialne komentarze do propozycji nowej listy lektur szkolnych, przedstawionej przez resort edukacji, są nagonką na niego. Minister edukacji domaga się też przeprosin od "Gazety Wyborczej" za podanie informacji o rzekomym wykreśleniu z listu lektur Fiodora Dostojewskiego.
Roman Giertych wyjaśnił, że Dostojewski już w roku 1999 przestał figurować na liście lektur obowiązkowych. Dlatego też - jak tłumaczył wicepremier - nie mógł wypaść z kanonu lektur. - Trzy dni dyskutujemy nad sprawą, która nie istnieje - dodał wicepremier.

Roman Giertych odniósł się również do słów ministra kultury Kazimierza Michała Ujazdowskiego, który zaapelował o "zakończenie wojny Sienkiewicza z Gombrowiczem, bo dla obu autorów jest miejsce". Wicepremier Giertych powiedział, że gdy obejmował Ministerstwo Edukacji Narodowej, żadna z książek Henryka Sienkiewicza nie była obowiązkowa.REKLAMA Czytaj dalej

Roman Giertych podkreślił, że rozporządzenie w sprawie propozycji resortu zostanie podpisane prawdopodobnie 22 lub 23 czerwca, wraz z zakończeniem roku szkolnego. Dodał, że trwają szerokie konsultacje ze środowiskami nauczycielskimi w tej kwestii.
Nie przypuszczałam że Musierowicz, Jurgielewiczowa czy Sisicka cieszy się aż taką sympatią...ja osobiście ich nie lubię....a oto ksiązki które polecam

Dla NAJMłODSZYCH :
- wszystkie książki autorstwa Astrid Lindgren,
- "Mikołajki"

Dla STARSZYCH:
przede wszystkim książki przygodowe, sensacyjne (Wiem coś o tym z własnego doświadczenia), czyli:

-Joanny Chmielewskiej o Janeczce i Pawełku
-"Pan Samochodzik"Z.Nienackiego
- "Tropiciele złoczyńców"A.Huntera
-"Przygody Trzech detektywów"A.Hitchcocka
- "Sherlock Holmes" A.C.Doyle
- wszystkie książki J. Verne
- i jeszcze E.Niziurskiego

Dla JESZCZE STARSZYCH
-TRYLOGIĘ Henryka Sienkiewicza
- Na polu chwały tegoż samego autora
- książki A.Dumasa (ojca co do syna to nie wiem)
- książki autorstwa W.Scotta
- No i oczywiście Agathę Christie...
1
Najlepsze książki, które poznałam w mojej dotychczasowej karierze czytelniczej to:
- cały cykl o Ani z Zielonego wzgórza- Lucy Maud Montgomery
- trylogia o muszkieterach ("Trzej Muszkieterowie", "W 20 lat później", "Wicehrabia de Bragelonne")- Alexandre Dumas- ojciec
- cykl o Harrym Potterze- J. K. Rowling
- "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam"- Paulo Coelho
- "Mały Książę"- A. de Saint-Exupery
- "Zemsta"- Aleksander Fredro
- "Latarnik"- Henryk Sienkiewicz
- "Jezioro Osobowości"- Krystyna Siesicka
- "Dziady"- Adam Mickiewicz
- "Zbrodnia i kara"- F. Dostojewski
Większość książek staram się przeczytać jak z najmniejszą ilością przerw jednak nie znaczy to, że są to książki od których nie jestem w stanie się oderwać. Są jednak takie przy których zapominam o reszcie świata i tylko lece wzrokiem po kartkach. Są to m.in. takie dzieła jak:
"Skazani na Shawshank", "Zielona Mila" <---Stephen King
"Czerwony Smok", "Milczenie Owiec", "Hannibal" <---Thomas Harris
"Polowanie na Czerwony Październik" i inne powieści o Jacku Ryanie <---Tom Clancy
"Dzieci Hurina", "Władca Pierścieni", "Hobbit" <--- J.R.R. Tolkien
"Harry Potter" <-- J.K. Rowling 'niby bajka, ale co z tego jak się dobrze czyta ?'
Książki Agathy Christie: z wyróżnieniem "Morderstwo w Orient Express"
"Potop" <---Henryk Sienkiewicz !!Książka genialna!!
Saga "Diuna"<---Frank Herbert
Książki Sapkowskiego i Pratchetta

PS
Kolejność przypadkowa
No dzisiaj to były porządne zakupy:

- "Niewolnica" Mende Nazer, Damien Lewis (po przeczytaniu posta akiry)
- "Michał i Pat" George Bidwell
- "Czary i czarownice. Historia i tradycje białej magii" Anton i Mina Adams
- "Krzyżacy" Henryk Sienkiewicz (z kolekcji Arcydzieł literatury polskiej)
- "Na tronie św. Piotra. Historia Papiestwa" William J. La Due (kolejna książka z serii Wydawnictwa Dolnośląskiego)
- "Ewangelia według Judasza" Beniamin Iskariota (zaintrygowała mnie ta książka)
Ostatnio bardzo irytował mnie Leon Płoszowski z książki Bez dogmatu Henryka Sienkiewicza. Inteligentny i wykształcony, a jednocześnie marnujący to wszystko, a do tego życie swoje i innych, bo sam naprawdę nie wiedział czego chce. Kiedy coś zdobył, to już tego nie chciał, gdy stracił, nagle okazywało się, że nie umie bez tego żyć.
Peter Berling "Dzieci Gralla", "Krew królów" i "Korona świata" - książki są świetne jak dla mnie...

Andrzej Sapkowski i jego "Narrenturm" i "Boży Bojownicy" - wchłonąłem te książki poprostu i czekam na kolejny tom...

Henryk Sienkiewicz "Potop" - jedna z nielicznych lektór, jakie mi się spodobały i z chęcią ją przeczytałem...
Moje dzieci uwielbiają czytanie, od dzieciństw zaprzyjaźniłam je z czytaniem, dla przyjemności, dla wiedzy, na prawie każdą okazję i bez żadnej okazji kupuję ksiażki , historyczne, , pamętniki biografie, a ja ostatnio czytam ruskie romanse, potem sobie opowiadamy przy kawie, czasami to jest duża różnica zdań, ale dzięki temu uczę je wyrażać swoje zdanie i poszukiwać odpowiedzi.

czytanie, Henryka Sienkiewicza i innych polskich autorów ,uważam za święty i zaszczytny obowiązek nie dopuszczam myśli by mogli od tego odstąpić i
moje dzieci też ,więc ktoś tu odpowiada za pewną garstkę osób,,
jeśli bardziej byśmy uświadamiali rodziców , to małym dzieciom czytali by na dobranoc legendę i o początkach państwa polskiego ,a trzynastolatek z wypiekami na twarzy czytałby "Krzyżaków" i każda panienka chciała by zostać Zośką z "'Pana Tadeusza'.
Potopu, Krzyzakow, Ogniem i Mieczem itp. ksiazek, poniewaz zasypiam przy nich



a ja przeciwnie, bardzo lubię Henryka Sienkiewicza, jego styl pisania i jego powieści historyczne, a własciwie z wątkami własnymi na tle historycznym, to jest ciekawsza lekcja historii, co do współczesnej literatury to jedynie Harego Pottera czytałem, ale nie wszystkie części. Moja fascynacja przygodowo przyrodniczymi ksiażkami Karola Maya sprawiła że wchłonąłem 2/3 chyba jego literatury dostępnej w bibliotece publicznej, a mało tam jego twórczości nie ma, niby to literatura bardziej dziecięca ("Skarb w Srebrnym Jeziorze" pamiętam był lekturą szkolną w 5 klasie chyba) ale i wyrachowana... polecam dla tych którzy lubią wczuwać się w rolę głównego bohatera i kochają książki przygodowe.
a ja przeciwnie, bardzo lubię Henryka Sienkiewicza, jego styl pisania i jego powieści historyczne, a własciwie z wątkami własnymi na tle historycznym, to jest ciekawsza lekcja historii, co do współczesnej literatury to jedynie Harego Pottera czytałem, ale nie wszystkie części.


Eh, lepiej nie uczyć się historii z książek Sienkiewicza. Pisał przecież 'ku pokrzepieniu serc', często pomijając pewne fakty, etc. Ot taka książka przygodowa z elementami historii. Krzyżaków fajnie się czytało, nie powiem, Ogniem i Mieczem też. Za to Potop i Quo Vadis to katorga, nawet dla mnie - wielkiego wielbiciela literatury różnorakiej :P.
"Potop" Henryk Sienkiewicz
Strasznie gruba powieść, ale warto poświęcić dla niej czas. A choć nie lubię książek historycznych, ta naprawdę mi się podobała. A najbardziej oczywiście wątek romantyczny Kmicica i Oleńki. Ciekawie też opisana była obrona Jasnej Góry, choć bardzo dużo autor jej miejsca poświęcił. Bardzo pogodna i napisana przyswajalnym językiem.

"Chłopi" Władysław Reymont
Genialna książka! Należała mu się nagroda Nobla za tak świetne przedstawienie bohaterów i problemów wiejskich. Troszkę żal mi było Jagny, chociaż sporo nabroiła xD Ale z tą taczką gnoju przesadzili xD
Liceum

1. Henryk Sienkiewicz "Quo Vadis" i "Potop"
2. Adam Mickiewicz "Konrad Wallenrod"
3. Juliusz Słowacki,
4. Witold Gombrowicz
5. Gustaw Herling-Grudziński - tylko we fragmentach.
6. Johann Wolfgang Goethe "Cierpienia młodego Wertera"
7. Joseph Conrad "Lord Jim"
8. George Orwell "Folwark zwierzęcy".

Z tej listy szkoda mi tylko Josepha Conrada i Orwella. No ale nie wiem skąd wzięli Lorda Jima, bo na 100% jeszcze 2 lata temu w spisie było Jadro Ciemności...
Gimnazjum

1. Ernest Hemingway "Stary człowiek i morze"
2. Czechow - proza
3. Stefan Żeromski "Syzyfowe Prace"
4. William Szekspir "Romeo i Julia"

Hemingway... no ale i tak kto chce go przeczyta, ja tam wspominam go całkiem nieźle. Szekspir to klasyka i tak.
Szkoła podstawowa

1. Alan Alexander Milne "Kubuś Puchatek"
2. Władysław Bełza "Kto ty jesteś? Polak mały"
Szkoda Kubusia, ale on miał złych kumpli. xD

Co do reszty mogą zniknąć, mogą sie gonić. ;P Są to książki, które ani trochę mnie nie ruszyły. Wielkiej tragedii nie widzę.
1
Henryk Sienkiewicz jest boski. Za to Żeromskiego nie trawię, tak samo Orzeszkowej... Prusa jedyne co mi się podobało to "Faraon"... A czyje były "Syzyfowe prace"? Bo nie pamiętam teraz, a książka mi się spodobała i ją zrozumiałam dopiero po drugim przeczytaniu ^^ Kto czytał "Małego Księcia"? :>
Potop to totalne dno literatura płytka, bezwartościowa tak zwana masówka. Pewnie, czyta się szybko i przyjemnie takie książki też są potrzebne co nie oznacza ze należy sienkiewicza chwalić. Nie zasługiwał na Nobla bo pisał zwykłe ksiąski na których wychował się nasze społeczeństwo. I teraz myśli 90% Polaków ze potop Szwedzki był wielki zwycięstwem Polaków. Po drugie to mogą was "Ludzie bezdomni" męczyć i nudzić ale autor właśnie takie miał intencje by was tak znudzić by tylko nieliczni dostrzegli poprawną interpretacje tego dzieła. I na tym opiera się wielkość tej książki. Ja lubię Żeromskiego za to że pokazuje prawdę a nie tak jak pan henryk kłamie i buduje nową historie. Zgoda jest to dzieło literacki i może sobie robić co chce jednak nie każdy to rozumie i wielu ludzi bierze potop jak podręcznik do historii . A co do przyznawania Nobla to snifie to co mówisz jest po prostu żenujące. Z całym szacunkiem do Ciebie ostatnimi czasy zostało ujawnione wiele tajnych akt w których jest wielokrotnie mowa o tym ze nagroda jest polityczna i zwykle była przyzwana pod czyjaś presją. Nie mowie tu o korupcji!

Thiongal salutem dicit
Henryk Sienkiewicz
Polecam wszystkim, których odstrasza fakt, że jesteśmy zmuszeni do czytania go i omawiania w szkole. Facet pisał świetnie!
A właśnie skończyłam drugi tom "Potopu".

Czytał ktoś "Przenajświętszą Rzeczpospolitą"? Czy jest dobrą książką tylko przez przemoc, czy posiada w sobie jakiekolwiek inne walory?
Zostało mi już na oko około 70 stron do końca i chyba już mogę wyrazić ogólną opinie. Jedyne co mnie wsumie irytowało w tej ksiązce to "przyśpiewki ludowe".
Pozatym przypomniało mi sie o kilku fajnych książkach, o których wcześniej nie napisałem.
A więc:
"W pustyni i w puszczy"- Henryk Sienkiewicz. Lekceważyłem tą lekturę i nie chciało mi sie jej czytać z racji dużej ilości stron ale jak wreszcie zacząłem czytać to błyskawicznie łyknąłem.
"Zwiadowcy"-Jerzy Korczak. Książka wpadła mi przypadkiem do ręki podczas tapetowania mojej izby. Wyciągałem różne książki z komody i zwróciła moją uwagę własnie ta z polskim żołnierzem, wyłaniającym sie z ciemnosci z pepechą na okładce. Spojżałem na pierwsza stronę, przeczytałem kilka zdań i mnie wciągnęło. Zajęła mi około 3 dni. Trzymała mnie w napięciu i była też częściowo oparta na faktach autentycznych. Ogólnie fabuła opowiada o grupie zwiadowców z LWP. Akcje za liniami wroga i wojenne przygody(końcówka 2 wś).
"Robinson Crusoe"-Daniel Defoe. Lektura z podstawówki, chyba 6 klasa ale juz nie pamiętam bo mam słabą pamięć. Czytałem z zapartym tchem i bardzo mi się podobała. Kiedyś tam ostatnio wpadła mi w ręce to przeczytałem jeszcze raz .
"Krzyżacy"-H. Sienkiewicz. Lektura chyba z gimnazjum. Mimo trudnego języka czasem byłem zdziwiony ile stron poszło i nawet tego nie zauważyłem. Ale miała tez swoje drętwe momenty w których się nie chciało czytać...

PS. Jak jeszcze mi się coś przypomni to dopiszę
Pozdrowionka
Raczej czytam lektury, ale zawsze może zdarzyć się jakiś mały wyjątek.
W moim przypadku dotyczy on twórczości Henryka Sienkiewicza. Pierwszy raz z dziełami tego pana spotkałam się w podstawówce, gdy przerabialiśmy lekturę "W pustyni i w puszczy". To była istna tragedia. Przeczytanie tej książki zajęło mi prawie półtorej miesiąca, ponieważ zazwyczaj zasypiałam, gdy tylko zabierałam się za tą lekturę.
Kolejny raz z Sienkiewiczem spotkałam się w gimnazjum, kiedy to czytaliśmy "Krzyżaków" i "Quo vadis". Powiem tylko tyle, że czytanie tych książek szło mi jeszcze gorzej niż poprzedniej książki tego autora.
Bardzo niechętnie czytałam także dzieło wieszcza polskiego narodu, Adama Mickiewicza, pod tytułem "Pan Tadeusz". To także była tragedia.
Książki... przeczytałem już bardzo wiele (w większości z własnej chęci) i będę czytał dalej. Dziwi mnie, że niektórzy przewidują ich koniec...

1)"Pięć lat kacetu" Stanisława Grzesiuka. W kilku słowach: szczere wyznanie człowieka, który dokonał prawie niemożliwego: przeżył 5 lat w niemieckich obozach koncentracyjnych.
2)"Quo vadis" Henryka Sienkiewicza. Chyba nie muszę pisać o czym to? Powiem tyle: jakby wszystkie lektury były takie, to bym już nigdy na początku roku nie czekał ze strachem na podanie spisu lektur, które będą omawiane w danym roku.
3)Zdaje się, że to będzie "Tomek..." Lubiłem(i lubię dalej) wszystkie tytuły opowiadające o przygodach Tomka Wilmowskiego napisane przez Szklarskiego. Pierwszą książkę z serii przeczytałem w wieku 11 lat, a ostatnią chyba 13... Tomek wraz z ojcem i grupką przyjaciół podróżuje po całym świecie przeżywając wiele niesamowitych przygód.
4)"Siłaczka" Stefana Żeromskiego Jak dla mnie nic z tego nie wynika, a jest koszmarnie nudne. Jedyny plus to to, że jest krótkie.
5)"Władca pierścieni" J.R.R. Tolkien. Świetna dopracowana baśń, dla trochę starszych.

Pottero naprawę nie lubisz dzieł Sienkiewicza? Mnie wciągają niesamowicie. Trylogię przeczytałem całą 2 lata temu z własnej woli (to, że zajęło mi to 8 miesięcy to inna sprawa)
Tamta była darmowa strona,w tej chwili graficy w Olsztynie tworzą nam nową stronę internetową na naszym serwie,a ty drogi gościu się przedstaw bo twoje idiotyczne żarty na mnie wrażenia nie robią.Widocznie ci przeszkadzam drogi gościu to że mnie obrażasz świadczy o twoim wychowaniu.
Ja nie poniżam nikogo choć wielu z moich kolegów tak robi,bo nie ma widocznie co robić,i jedyną rozrywką jest pisanie głupot.A linki na yutubę są tylko dobrze poszukaj tylko pod innym logo jeżeli jesteś mocny w klockach to znajdziesz a jeżeli nie znajdziesz to jesteś mało oblatany w internecie.
Życzę ci wielu sukcesów w pracy a to że mi tu robisz obciach to każdy idiota wie że łączycie się z różnych ip.
Mogę ci tylko współczuć bo jesteś biednym człowiekiem który nie może znależć miejsca w życiu zawodowym.
Jakoś żaden klient do mnie nie przyszedł z reklamacją wręcz przeciwnie.
Na tym kończę ten post a ty pisz dalej możesz, stworzyć nawet post wielkości książki Henryka Sienkiewicza Ogniem i Mieczem,albo napisz Pamiętnik, tylko pamiętaj że możemy się spotkać na Królewieckiej na przeciwko budynku Urzędu Miasta,na pewno wiesz jaki to jest budynek.
Moi kochani dzieci za trzy miesiące idą do komunii ciekawe czy ubogim i z domu dziecka dacie film z komunii św.za darmo ,bo mnie nie sprawia przyjemność jak jedne dziecko się cieszy a drugie w koncie popłakuje.
Dla was to sama przyjemność kogoś obgadać a ty gościu drogi też może robisz wielkie g...
Pozdrawiam moich klientów i przyszłych małżonków którzy zamówili u mnie filmy na i zdjęcia na rok 2009 i 2010 dzięki za darmową reklamę gościu.


| Witam!

| Mam następujące pytanie:

| Co to jest dawna stella przedstawiona na banknocie 200 peso
| boliviano????

| Gwiazda z laciny.

| --

| Alec

| Alec Wrotę,

| po
| polsku.
| Panie Boże, Ty widzisz a nie grzmisz..............

| m.z.

Widocznie moj posting wyslany rowniez 10 go znalazl sie na biurku
moderatora nieco pozniej, lub moderator zajal sie nim pozniej.
Nie widze powodu do pieniactwa i rozdzierania wlosa na dwoje. Tym
bardziej wzywania bozi nadaremnie.

--

Alec

--



Powiedzenie; "Panie Boże, Ty widzisz i nie grzmisz, chamy taki miód
 piją",jest powszechnie znanym w Polsce każdemu Polakowi, gdyż
 * wszyscy* rozpoczynaliśmy edukację patriotyzmu w oparciu o
 "Trylogię" Henryka Sienkiewicza w szkole podstawowej a ludzie mego
 pokolenia wynosili "to" z domu.
 Cytat ten pochodzi z "Ogniem i mieczem" Akcja dzieje się w
 mieszkaniu kowala ukraińskiego w czasie uroczystości ślubnych
 jego córki.
 Opisem wesela córki kowala, H. Sienkiewicz zadaje kłam *niektórym
 historykom* o brutalnej postawie polskiej szlachty na kresach
 w stosunku do niższych warstw społeczeństwa polskiego innego
 wyznania.
 Podobne opisy stosunków polskiej arystokracji do pracowników, daje
 w swej przecudownej książce " Sława i Chwała" Jarosław Iwaszkiewicz.
 Iwaszkiewicz, syn oficjalistów z Cukrowni Kresowej.
 My Polacy, skupieni wokół kościoła rzymskokatolickiego obrządku
 łacińskiego od wieków, przy każdej okazji powołujemy się na naszego
 Boga.
 Vide," Słownik frazeologiczny języka polskiego" "Bóg".
 "Bóg łaskaw"; Łoziński, Bóg zapłać, Miedzy Bogiem a prawdą, Bogu
 ducha winien itd
Ja sobie zdaję sprawę, ze dla obcokrajowców, mieszkających w krajach,
których historia państwowości liczy około 200 lat, a religii jest 1200
 jesteśmy spostrzegani jako tradycjonaliści.
W moim poście nie ma, żadnych akcentów pieniactwa. Zawsze piszę
bona fide.

m.z.


kronopio:
| Nie wydaje mi się, aby wyrażenia "film Kowalskiego", "książka
| Malinowskiego", "obraz Matejki" itp. musiały koniecznie oznaczać
"Kowalski
| jest *właścicielem* filmu", "Malinowski jest *właścicielem* książki"
itd.
| Bo oto na mojej półce leży książka pt. "Quo vadis" - i czyja jest? Moja
czy
| Sienkiewicza? (...)
Skoro na twojej półce leży książka której jesteś właścicielem, jest to
niewątpliwie
twoja książka.



Też tak myślę:)

Niezaprzeczalnie jednak autorem powieści "Quo Vadis" jest
Henryk Sienkiewicz.



I wobec tego mogę także powiedzieć, że jest to książka Sienkiewicza.

A co do różnicy miedzy "film J.K." a "film w reżyserii
J.K.".
W drugim wypadku pan J.K. nie ma wpływu na dalsze losy filmu i nie może
podejmować w zwiazku z jego np. rozpowszechnianiem żadnych decyzji.
A co w przypadku pierwszym? Ano pan J.K. mógłby zdecydować na przykład
że jego film nie bedzie wyświetlany w kinach w Gdańsku i Krakowie.
Dlaczego?
Bo to jest jego film i on sobie po prostu tego nie życzy. Czy teraz
różnica
jest
widoczna?



Może na to nie wyglądam, ale dostrzegam różnicę miedzy autorem a
właścicielem;)
Chodziło mi o to, że wyrażenie "książka Kowalskiego" może zarówno oznaczać,
że Kowalski jest właścicielem książki (ja), jak i to, że jest on autorem
(Sienkiewicz).

PS. Banki dały pieniądze, Kawalerowicz swój talent i pracę. Ewentualny spór,
co jest więcej warte, to już jednak NTG.

Ja czytałem 'Zemste'. Trochę nudna. Ale podobały mi się zwroty Cześnika i Rejenta.
Mi spodobała się książka Henryka Sienkiewicza 'W pustyni i w puszczy'. Gdy się w nią wczytałem to już nie mogłem oderwać. Polecam tą powieść.
Wysłany: 2007-05-18, 14:05 Statystyki - Spis ludności
Wpadłem na pomysł, by każdy z obywateli Sclavinii wypełnił poniższy formularz, a wtedy Ja będę mógł co pewien okres czasu przedstawiać statystyki spisu ludności Sclavinii oraz tworzyć wykresy dla rządu.

-------------------------------------------------
1. || Imię: Marek
-------------------------------------------------
2. || Rok urodzenia: 1994
-------------------------------------------------
3. || Miejsce zamieszkania Warszawa
-------------------------------------------------
3. || Nick na Sclavinii: Lanskauskas
-------------------------------------------------
4. || Wykształcenie: w trakcie podstawowego
-------------------------------------------------
5. ||Zainteresowania: Historia, książki, gra na gitarze
-------------------------------------------------
6. ||Jak tu trafiłes ? przez Stanislavusa
-------------------------------------------------
7. || Twoje poglądy? bardziej lewicowe niż prawicowe
-------------------------------------------------
8. || Co chciałbyś zmienić w Sclavinii? ilość mieszkańców^^
-------------------------------------------------
9. || Twoj idol: Władysław Bartoszewski
-------------------------------------------------
10. || Kocham: hmm... z pewnością znajdą sie takie osoby
-------------------------------------------------
11. || Nienawidzę: nie ma rzeczy, której bym nienawidził
-------------------------------------------------
12. || Twoja pierwsza myśl rano? dlaczego kołdra leży na ziemii?
-------------------------------------------------
-------------------------------------------------
13. || Ulubiony cytat: "Henryk Sienkiewicz zrobił większe szkody niż sto lat rusyfikacji"^^
-------------------------------------------------
-------------------------------------------------
14. || Słowo, które pierwsze ci przyjdzie na myśl: kminka
-------------------------------------------------
15. || Twoja strona/blog: nie mam
-------------------------------------------------
Eh, długo się zbierałam żeby cos napisać o tym wyjątkowym dla mnie koncercie...
Wyjątkowy z wielu względów, ale przede wszystkim dlatego, że odbył się w moich Kielcach
Dla mnie zaczęło się to już w piątek wieczorem, kiedy ciut zmęczona po całodniowym pouczaniu zawinęłam do antykwariatu przy ul. Sienkiewicza gdzie lada moment miało się rozpocząć „Głośne czytanie nocą”. Natychmiast zapomniałam o zmęczeniu, kiedy zobaczyłam uśmiechnięte twarze Iana, Tomka i Beaty, Wiktora i organizatorów. Przybył kpt. Baranowski, potem VIPy, które nie „vipowały” (Panowie posłowie cichutko usiedli gdzieś z tyłu i tylko jak byli wywołani „do odpowiedzi” tj. czytania wychodzili na środek.)

Cudowna atmosfera. Panowie z antykwariatu dwoili się i troili, żeby wszyscy mieli wygodne miejsca. Krzeseł ci było dostatek a w sumie to można było siedzieć wszędzie Ja ulokowałam się na balkoniku, żeby mieć dobry widok na wszystko, usiadłam na stosie książek... (ale nie miałam tak zabawnie jak Ian Woods, który siedział na stosie książek, na grzbietach których, było widać duży napis „LENIN”). Choć ci, którzy mnie znają, wiedzą jak mobilną osóbką jestem i w jednym miejscu nie usiedzę, więc zagladałam z aparacikiem tu i tam...


I zaczęło się... Przeplatały się opowieści kapitana Baranowskiego, czytane fragmenty książek i śpiew Iana Woodsa(przygrywali mu czasem Tomek Morozowski i Wiktor Bartczak). Trudno oddać tę atmosferę słowami... Była cisza i zasłuchanie, były salwy śmiechu (zwłaszcza gdy p. Henryk Milcarz odczytywał rozdział „Wigilia Szamana” z „Szamana Morskiego” K.O. Borchardta) był wspólny śpiew.

Była też licytacja gadżetów, w ramach akcji pomocy Messalinie.
W między czasie dojechał do nas zespół North Wind z przesympatyczną panią Ozaist.
To był naprawdę cudowny wieczór i szkoda było opuszczać gościnne pomieszczenia antykwariatu, ale pocieszająca była myśl, że następnego dnia koncert...

CDN... albo... to be continued ...
Niebawem :)

P. S. Jak pewnie już wiecie, w galerii na stronie Szanty Na Sukces Marek zamieścił niektóre moje fotki z tego wieczoru. Zajrzyjcie tam :)
Ostatnio przeczytałam "Pamiętnik znaleziony w wannie" Stanisława Lema. Świetna, wciągająca książka. Aktualnie czytam "Ogniem i mieczem" Henryka Sienkiewicza.
W książce o Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza są dwa zdjęcie gdzie ten budynek jest w tle. Skanów na dzień dzisiejszy nie posiadam.
Na pewno wiecie kim był Henryk Sienkiewicz. Jeżeli czytaliście jakieś jego dzieło to tu możecie podzielić się spostrzeżeniami . Wypisujcie wady i zalety jego książek... Polecajcie je innym, albo odganiajcie od czytania tych powieści... no co tu więcej gadać! Do roboty!
Robie porządki, jak ktoś chce to piszta

M. Twain przygody Tomka Sawyera 5 zeta

Przygody odyseusza 5 zeta

książka do histori , zaówno do szkoły jak i indywidualnej nauki
Ludzie - społeczeństwa - cywilizacje część 1 5 zeta
Ludzie - społeczeństwa - cywilizacje część 2 5 zeta

używana trochę starsza ale raczej jeszcze sprawna drukarka hewlet packard [bez pojemników na tusz ale w woreczku ale zapasowym tuszem w woreczku] 20 zeta

Uszkodzony cd rom NEK [laser wadliwy] 5 zeta

24 numery czasopism PLAYBOY, CKM, MAXIM z roku głównie 2001. Wszystko razem po 20 zeta

29 numerów róznych czasopism komputerowych z lat 1999 2000 2001 2000, między innymi głównie Cd Actiony potem komputer świat Gry , KOmputer świat, Click i inne.. 10 zeta plus tanie piwo

Henryk Sienkiewicz Nowele wybrane 5 zeta

Stanisław Wyspiański Dramaty wybrane 5 zeta

Słowacki dzieła wybrane 5 zeta

Antoni Marczyński GAZ 303 [o sowietach i gazie bojowym, sensacja] 5 zeta

Karol Grunberg SS - czarna gwardia Hitlera 5 zeta

Jan dobraczyński NajeĄdĄcy [powieść pisana przez żołnierza AK w trakcie 2 wojny światowej] 5 zeta

Lloyd C. DOuglas SZATA [prawdopodobnie o całunie turyńskim] 5 zeta

Aleksander Krawczuk Kleopatra 5 zeta

Maciej Kuszyński Czciciele węża - Biochemiczne niebo dawnych meksykanów 5 zeta

Edgar Rice Burroughs Tarzan Wsród małp 5 zeta

Julius Verne Wyprawa do wnętrza ziemi 5 zeta

Juliusz Verne Robur zdobywca pan świata 5 zeta

Seria hororów Kraby Guy N. Smith'a :
Odwet, Kleszcze śmierci, Powrót krabów, Noc krabów. Cała seria za 10 zeta

Nadrzej Mularczyk Sami Swoi 1 [opowieść filmowa]

Za kilka dni dojdzie tu wiecej tytułów, około setki

[ Dodano: Czw PaĄ 20, 2005 10:52 am ]
Jakoś nie mam zamiłowania do książek , ale bardzo podobała mi się książka Henryka Sienkiewicza " w pustyni i w puszczy " xD
"W pustyni i w puszczy" - Henryk Sienkiewicz

__________________________________________
A to dodatek z książki
Kto lubi Trylogię Henryka Sienkiewicza? Jakie są wasze ulubione postaci? Która część najbardziej przypadła wam do gustu? Lubicie inne książki historyczne Sienkiewicza, np. "Krzyżaków" albo "Quo vadis?"?
Bardzo pilnie pozbędę się tych książek:

„Siewca wiatru” (stare wydanie, niewielka sygnaturka poprzedniej właścicielki) M.L. Kossakowska – 15
„Czarny bóg” - Gregory Keyes – 10
„Jaskinia czarnego lodu”, J. V. Jones – 15
„Mapa trzech mędrców”, James Rollins - 20
„Siedem cudów starożytności”, James Rollins – 20
„Pierwsze prawo magii”, Terry Goodkind – 20
„Kamien lez”, Terry Goodkind – 25
„Śmierć bogów”, „Wojownik wielkiej ciemności”, Nik Pierumow – po 15
„Granica”, tom 1, Diaczenko, Oldi, Walentinow – 10
„Magia przeciw prawu. Mafioso” H. L. Oldi – 10
„Smocze zęby”, Juan Eslava Galan – 15
„Opętanie”, Izabela Szolc – 10
„Katedra w Barcelonie”, Ildefonso Falcones – 20
„Atlas psychologiczny”, Krawczuk, PWN, 1976, 366s. stan średni – 10
„Jehanette”, Izabela Szolc – 15
„Sherwood”, Pacyński – 15
„Kronika zapowiedzianej śmierci”, Gabriel Garcia Marquez, PIW, 1987, 112s. stan dst+ - 7
„Szmaragdowi rycerze. Ogień na niebie”, Anne Robillard, 2004, KDC – 10
„Lodowe kowadlo”, tom 1 trylogii „Zima świata”, Aamber, 1994, dst- - 5
„Przy końcu drogi” Rafał Dębski, Fantasmagoricon – 10
„Gra Geralda”, Stephen King, seria Literka - 8
„Dolores Clairborne” Stephen King, seria Literka - 8
„Opowieści niesamowite” Poe, tlum. Leśmian i Wyrzykowski, Wydawnictwo Literackie, stan dst – -> 8
„Negocjator”, Federic Forsyth, Amber, 1990, db- -> 8
“Iluzja skorpiona” Robert Ludlum, Aamber, 2000, stan db – 10
„Księga smoków”, Runa – 20
„Bez dogmatu”, Henryk Sienkiewicz, Ossolineum, 2002 – 10
„Czarnoksiężnik z Archipelagu”, Ursula K. Le Guin, kieszonkowe wydane Prószyńskiego – 8
„Zaklinacz koni”, Nicolas Evans, Zysk i s-ka, stan dst= - 5
„Żelazna włócznia”, Stephen Lawhead, Zysk i s-ka, 2002 - 10

po szczególy pisać na pw lub gg.
z racji, ze niemal wszystko juz wczesniej zostalo powiedziane, wysile sie tylko na cytaty ^^':

Cytat:

H. P. Lovercraft - "wszystko, gdzie Przedwieczni


Cthulhu *O*

Cytat:

George Orwell - rok 1984


ksiazke "musialam" przeczytac do matury ustnej - kilka razy, z dokladna analiza - zakochalam sie w niej *_*

Cytat:

Sempe & Gościnny - Mikołajek, seria


tja... to sie czyta namietnie, kilka razy pod rzadXP

Cytat:

"Dzwonnik z Notre Dame" i "Nędzicy" V.Hugo


Cytat:

"Hrabia Monte Christo", "Trzej muszkieterowie" A.Dumas



Cytat:

10. Krzyzacy - nie smiac sie :P


Cytat:

- Henryk Sienkiewicz - "Potop" ^^


dodam jeszcze Quo vadis, no i Boleslawa Prusa z "Lalka" (no, co? po prostu mi sie podobalo)

Cytat:

- Medaliony


"Granica" tez mi sie podobala, choc to zupelnie inny styl pisania byl oO''

Cytat:

- J.R.R. Tolkien - "Władca pierścieni", "Hobbit", "Silmarillion" - tego na pewno nie trzeba przedstawiać


Silmarilliona nie bylam w stanie przelknac - jeszcze ^^''

Cytat:

- Andrzej Pilipuik i jego cykl opowiadań o Jakubie Wędrowyczu.


Cytat:

- Terry Pratchett - większość ze świata dysku, moje faworyty to "Kosiarz", "Mort", "Równoumagicznienie", "Straż! Straż!", "Wiedżmikołaj", "Panowie i Damy", "Czarodzicielstwo", "Maskarada"


szczegolnie ksiazki ze Smiercia, w jednej z rol glownych

no i od siebie dorzuce jeszcze:
Susanna Clarke - Jonathan Strange i pan Norrell

(a przy okazji, przypomnialo mi sie, ile jeszcze mam do przeczytania...)
Ale ja mało czytam... Ale ja mało czytam...

Co przeczytałam w styczniu:

Latarnik - Henryk Sienkiewicz - bardzo ładna... eee... nowela? (ogólnie rzecz biorąc - fajne mam lektury na polski )
Enneagram - Helen Palmer - test mówił, że jestem 4w5... A po przeczytaniu książki stwierdziłam, że w większym lub mniejszym stopniu pasują do mnie opisy wszystkich typów oprócz 7... No, ale czytało się lekko (chociaż książka jako taka trochę miejsca w plecaku zajmowała... I wcale nie powodowała, że stawał się on mniej ciężki... ), miło i przyjemnie
Pielgrzym - Paulo Coelho - dotychczas jedyna książka tego autora, którą oceniłam na biblionetkowe 3. Nudziłam się przy niej... I to właściwie od samego początku.
Carpe Jugulum - Terry Pratchett - świetne Na początku szło tak średnio, ale pod koniec już się oderwać nie mogłam
Demon i panna Prym - Paulo Coelho - wkurzała mnie trochę główna bohaterka, ale jednocześnie byłam ciekawa, jak wszystko się skończy

Teraz jestem w trakcie czytania Rio Anaconda Wojciecha Cejrowskiego Jest to książka o jego pobycie wśród Indian. Oprócz opisu wydarzeń jest wiele "przerw" - krótkich rozdziałów na temat życia mieszkańców tropikalnych lasów Ameryki Południowej. W trakcie czytania często wybucham śmiechem... Na przykład widząc "kłótnie" autora i tłumaczki (a jest to jedna i ta sama osoba ) w przypisach (na początku książki była informacja, że nie należy ich czytać... ). No i jest też wiele świetnych zdjęć

Zaczęłam również Hołd pruski Marii Boguckiej... Na razie wiem tyle, że nauka ze wszystkich innych źródeł niż podręczniki jest o wieeele, wieeele bardziej skuteczna I ciekawsza I przyjemniejsza
Wiecie dlaczego z kanonu lektur wycofano Kafkę, Gombrowicza i Witkacego?

Ja wiem.

Poniewaź Giertych chce więcej książek w spisie Henryka Sienkiewicza. Mają znaleźć się tam aż 4 obszerne tytuły.

I wszystko jasne.
Dziś nowy spis lektur szkolnych
Nowy spis lektur szkolnych z języka polskiego pojawi się dzisiaj na stronach internetowych Ministerstwa Edukacji Narodowej - dowiedział się „Dziennik Polski”.

Według gazety, będą duże zmiany - szczególnie w stosunku do budzącego kontrowersje projektu opracowanego za rządów ministra Romana Giertycha. Ze spisu zniknęły jednak nie tylko książki Jana Dobraczyńskiego, ale także Jana Pawła II. Krytycznie o nowym projekcie wypowiadają się już przedstawiciele ekipy pracującej nad reformą szkolnictwa w czasach, gdy po Romanie Giertychu ministrem edukacji został prof. Ryszard Legutko.

- To ukłon w stronę tzw. politycznej poprawności. Dominują autorzy laiccy, ze spisu zniknęły przede wszystkim pozycje akcentujące chrześcijańskie korzenie naszej kultury - komentuje dr hab. Andrzej Waśko z Instytutu Filologii Polskiej UJ, były wiceminister edukacji.

Ze spisu lektur wykreślono książkę Jana Pawła II „Pamięć i tożsamość”, uznaną za zbyt trudną, nawet dla licealistów. Nie ma już w nim „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej, powieści Stefana Żeromskiego wycofano z programu gimnazjum, będą czytane tylko przez licealistów, którzy z kolei lekturę „wybranej powieści historycznej” Henryka Sienkiewicza zakończą na etapie gimnazjalnym. (PAP)



A Wy co o tym sądzicie, czy wykreślenie książki Jana Pawła II to dobry pomysł? Skoro na pytanie z czym kojarzy się Polska zdecydowana większość Polaków odpowiada, że z Papieżem Janem Pawłem II, to czy powinna ta pamięć ograniczać się jedynie do stawiania pomników, czy nazywania ulic, bez znajomości tego, co najistotniejsze czyli przemyśleń, nauki, bo za trudne? Mi pozostaje tylko wierzyć w to, że następne pokolenia same będą sięgać po Jego książki, żeby przekonać się, kim dla nas był i co wniósł do naszego życia.

Ciekawa jestem, jakie pozycje znajdą się na liście lektur szkolnych. Żeromski wykreślony, Orzeszkowa też, za trudni w odbiorze? Czy może nie pasują do dzisiejszego, wyzwolonego świata?
Bardzo proszę napiszcie które książki warto przeczytać, a których nie...

ROMANTYZM:
George Byron- ''Giaur'' (fragm.)
Johan Wolfgang Goethe- ''Cierpienia mlodego Wertera''(fragm.), ''Faust''(fragm,)
Fryderyk Schiller- ''Oda do radosci''
POLSKA
A.Mickiewicz- ''Dziady''( II,IV,II), ''Ballady i romanse''(5 dowolnych ballad), ''Sonety krymskie''(tez 5),''Konrad Wallenrod'', ''Pan Tadeusz'', ''Liryki lozańskie'', ''Ksiegi narodow''(fragm.), ''Ksiegi pielgrzymstwa polskiego''(fragm.)
Juliusz Slowacki- ''Kordian Beniowski''(czy jakos tak... nie wim dokladnie),''Liryki''(np. ''Testament moj'', ''Hymn o zachodzie slonca'')
Zygmunt Krasinski-''Nie-boska komedia''
C.K. Norwid-''Klaskanie majac obrzękłe prawice'', ''Cos ty Atenom zrobil, Sokratesie?'', ''Bema pamieci zalobny rapsod'', ''Do obywatela Johna Browna'', ''Fortepian Chopina''
Aleksander Fredro-''Sluby panienskie czyli magnetyzm serc''
Jozef Ignacy Kraszewski- dowolna powiesc(historyczna,szlachecka czy ludowa)

ROMANTYZM/POZYTYWIZM
Lew Tołstoj-''Wojna i pokoj''

POZYTYWIZM
Balzac- ''Ojciec Goriot''
Gustaw Flaubert- ''Pani Bovary''
Guy De Maupassent- ''Naszyjnik''
Standhall-''Czerwone i czarne''
POLSKA
Maria Konopnicka-''Nowele, opowiadania, wiersze''(po 5), ''Rota''(na pamiec)
Eliza Orzeszkowa- ''nowele, opowiadania
Boleslaw Prus- ''Lalka'', nowele, opowiadania
Henryk Sienkiewicz-''nowele,opowiadania,Trylogia)

MŁODA POLSKA
Stanislaw Wyspianski- ''Wesele''
Wladyslaw Stanislaw Reymont- ''Chlopi''( wybrac conajmniej jedna pore roku)(jakies przyklady sacrum i profanum podac i rozwazyc profanum na 2ch plaszczyznach(nie wiem o co biega z tymi plaszczyznami...)
and the last but not the least:
Stefan Zeromski- ''Ludzie bezdomni'',opowiadania(''Doktor Piotr'', ''Silaczka'', ''Rozdziobia nas kruki, wrony'')
Tegorocznego Nobla z literatury otrzymał jeden z czołowych pisarzy francuskich Jean-Marie Gustave Le Clezio. W uzasadnieniu przyznania nagrody napisano, że urodzony w 1940 r. pisarz jest "autorem nowych horyzontów, poetyckiej przygody i zmysłowej ekstazy, badaczem człowieczeństwa w oderwaniu od uwarunkowań cywilizacyjnych".

Jean-Marie Gustave Le Clezio już od kilku lat był wymieniany wśród kandydatów do tego prestiżowego wyróżnienia. Francuz jest autorem blisko 30 książek. W 1978 roku opublikował "Mondo et autres histoires", powieść, która jest uznawana za jedno z ważniejszych dokonań współczesnej literatury francuskiej. W Polsce znane są trzy jego książki - "Protokół", "Pustynia" i "Onitsza".

Le Clezio urodził się w Nicei w 1940 roku. W 1963 roku odniósł sukces literacki swoją pierwszą powieścią "Le Proces Verbal", która została uhonorowana nagrodą Renaudot. Od 1967 do 1970 roku wielokrotnie podróżował do Panamy, gdzie mieszkał wśród Indian i poznawał ich język. Zainteresowanie kulturą indiańską znalazło odbicie w kilku jego książkach, między innymi w "Hai". Pisarz tworzy prozę eksperymentalną, związaną z tzw. nową powieścią. Demonstruje w niej swój sprzeciw wobec współczesnej, zautomatyzowanej cywilizacji.

Le Clezio Jean Marie zajmuje się również tłumaczeniem mitów indian północnoamerykańskich. Przez kilka lat wykładał na uniwersytecie stanu Nowy Meksyk w USA.

Wśród faworytów do tegorocznego literackiego Nobla wymieniani byli między innymi: niemiecka pisarka Herta Mueller, poeta z Korei Południowej Ko Un, izraelski pisarz Amos Oz, Carlos Fuentes z Meksyku i włoski eseista Claudio Magris.

Polscy pisarze czterokrotnie otrzymywali literackiego Nobla. W 1905 roku - Henryk Sienkiewicz, w 1924 - Władysław Reymont, a w 1980 roku - Czesław Miłosz. Ostatnią polską noblistką była Wisława Szymborska, która otrzymała nagrodę w 1996 roku.

Przez 107 lat przyznawania Literackiej Nagrody Nobla siedem razy nagrody nie przyznano, a czterokrotnie wyróżniono nią dwie osoby. Wśród laureatów znalazło się zaledwie jedenaście kobiet.

Najczęściej Nobla dostawali pisarze i poeci z obszaru języka angielskiego - 22 razy. Ustępują im liczebnością Skandynawowie (nagrodzeni 14 razy) oraz twórcy francuskojęzyczni, których na liście noblistów jest 12. Dwanaście razy odbierał też Nobla literat niemieckojęzyczny. Kolejna grupa laureatów nagrody Nobla to Słowianie (11), w tym czwórka Polaków oraz czwórka Rosjan, jeden Jugosłowianin i jeden Czech. Listy nagrodzonych Słowian dopełnia Josif Brodski, piszący zarówno po rosyjsku, jak i angielsku (nagrodę otrzymał jako obywatel USA).

(WP.pl)

Przyznam się bez bicia, że tegorocznego laureata nie znałem, ani osobiście, ani też z twórczości. Niewiele mogę więc powiedzieć na temat jego pisarstwa.
Sławik będzie patronem katowickiej szkoły
28-11-2008

Henryk Sławik, katowiczanin, który w czasie II wojny światowej uratował życie tysiącom Żydów, zostanie patronem jednej z miejskich szkół

Henryk Sławik urodził się w 1984 r. w Szerokiej koło Jastrzębia-Zdroju. Po ślubie zamieszkał w Katowicach i pod koniec lat 20. został tu miejskim radnym. Po wybuchu II wojny światowej uciekł na Węgry, gdzie był internowany. Zaprzyjaźnił się z Jozsefem Antallem, radcą węgierskiego MSW, który wyciągnął go z obozu.

Sławik został delegatem emigracyjnego rządu polskiego na Węgrzech. Kierował tajną operacją przerzutu uciekinierów do polskich sił zbrojnych na Zachodzie. Do współpracy wciągnął Antalla. Wkrótce zaczęli ratować tysiące polskich Żydów, którzy na Węgrzech szukali schronienia. Wystawiali im fałszywe dokumenty potwierdzające, że są Polakami wyznania katolickiego. Według różnych szacunków Sławik uratował życie 5-14 tys. osób. Zginął w czasie wojny w obozie koncentracyjnym Mauthausen.

Na początku lat 90. został pośmiertnie odznaczony medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Przez dziesiątki lat był na Śląsku zapomniany, dopiero niedawno na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza odsłonięto tablicę upamiętniającą jego postać, jedno z rond na osiedlu Tysiąclecia nosi jego imię, a w mieście powstało stowarzyszenie, które chce postawić mu pomnik. Zanim jednak do tego dojdzie, rada miasta zdecyduje o nadaniu Gimnazjum nr 19 w Ochojcu imienia Sławika. Wniosek szkoły w tej sprawie już trafił do magistratu.

- Jestem historykiem i zdaję sobie sprawę z tego, że o Sławiku nie było zbyt wiele wiadomo. Przeczytałem książkę o nim i jestem pod wrażeniem dokonań tego człowieka. Trzeba o nim mówić - mówi Tomasz Świdergał, dyrektor szkoły i pomysłodawca nadania szkole imienia śląskiego Wallenberga.

Z jego propozycją zgodzili się już uczniowie. W głosowaniu zdecydowali, że Sławik będzie najlepszym patronem. Zdobył najwięcej głosów spośród szóstki kandydatów. Byli nimi oprócz Sławika: Jan Paweł II, Karol Miarka, Janusz Korczak, Cyprian Kamil Norwid oraz Stanisław Ligoń.

Źródło: gazeta.pl
Hmmm...jeśli chodzi o moje ulubione książki to bardzo lubię utwory Henryka Sienkiewicza i Stefana Żeromskiego. Oprócz tego fantasy: "Władca pierścieni" i wszystkie części "Wiedźmina" Andrzeja Sapkowskiego, oprócz tego "Wywiad z wampirem".
Kwiat paproci i inne baśnie - Hans Christian Andersen, Józef Ignacy Kraszewski, Bolesław Londyński, Franciszek Mirandola, Andrzej Sarwa, Henryk Sienkiewicz - Wydawnictwo i Księgarnia Internetowa "Armoryka" - eBook, eKsiążka w języku polskim do czytania na ekranie komputeraAutor: Hans Christian Andersen, Józef Ignacy Kraszewski, Bolesław Londyński, Franciszek Mirandola, Andrzej Sarwa, Henryk Sienkiewicz, Data wydania: 2009-01-01, Publikacja w języku polskim w formacie , Ilość stron: 62, Wydawca: Wydawnictwo i Księgarnia Internetowa "Armoryka"
Opis: Zbiór ośmiu baśni mistrzów pióra literatury dziecięcej zawiera utwory KWIAT PAPROCI, HISTORIA MAŁEJ NEFRY I JEJ ULUBIEŃCA PEPA, GRZECZNOŚĆ WYNAGRODZONA, BAJKA O KURCE I KOGUCIKU, KRÓLEWNA GĘSIARKA, JELONEK, BAJKA, DZIEŃ SĄDU OSTATECZNEGO... czytaj więcej... i pobierz darmowy fragment

To wydawnictwo znajdziesz w e-Sklepie w kategoriach:
7) Adam Mickiewicz - Pan Tadeusz
Adam Mickiewicz - Dziady cz. III
9) Juliusz Słowacki - Kordian: akt I, akt II, akt III sc. 5 i 6
10) Zygmunt Krasiński - Nie-Boska komedia: część I, część III (scena w obozie rewolucji), część IV (scena w obozie arystokracji i scena finałowa)
14) Bolesław Prus - Lalka
15) Eliza Orzeszkowa - Nad Niemnem - fragmenty: przy mogile Jana i Cecylii, przy mogile powstańców
16) Eliza Orzeszkowa - Gloria victis
17) Maria Konopnicka - Mendel Gdański
18) Bolesław Prus - Kamizelka
18) Henryk Sienkiewicz - Potop
22) Stanisław Wyspiański - Wesele
23) Władysław Stanisław Reymont - Chłopi (t. I)
24) Stefan Żeromski - Ludzie bezdomni
25) Stefan Żeromski - Przedwiośnie
26) Witold Gombrowicz - Ferdydurke - rozdz. II, III, VI, VII, VIII, IX, X, XII, XIV
27) Zofia Nałkowska - Granica
28) Tadeusz Borowski - Pożegnanie z Marią (Pożegnanie z Marią, U nas, w Auschwitzu..., Proszę państwa do gazu, Bitwa pod Grunwaldem)
29) Gustaw Herling-Grudziński - Inny świat
41) Sławomir Mrożek - Tango
42) Hanna Krall - Zdążyć przed Panem Bogiem
1) Sofokles - Król Edyp
3) William Shakespeare - Makbet
4) Molier - Świętoszek
5) Johann Wolfgang Goethe - Cierpienia młodego Wertera
6) Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara
7) Joseph Conrad - Jądro ciemności
Albert Camus - Dżuma

Odrzucając z programu podst. wybory wierszy zostaje 27 pozycji na 3 lata z czego 7 jest we fragmentach czyli zostaje 20 książek na 3 lata czyli => 6 książek na rok. Z czego niektóre są takie jak "Kamizelka", czy "Mendel Gdański" (chodzi o objętośc). A uczniowie mimo to nie czytają tego! Wolą bryki.

Wniosek: Kanon lektur zmienić się powinien się zmienić.
Tylko patrząc na to co Giertych robi nie wiem czy zmienia się on w dobrą strone...
Moje ulubione imiona z książek:
Daniel - Dujawica Maria Kahn
Una - Dolina TęczyLucy Maud Montgomery
Oleńka Potop Henryk Sienkiewicz
Michał i Marcin - nie wiem czy to z jakiej konkretnej książki, ale lubię jak bohaterowie tak mają na imię
to jest moja lista książek z klasyki, tzn, kanonu światowej literatury. będę ja w dalszym ciągu uzupelniać, niedlugo dodam również fantastykę, której list jet baaaaaaaaaaaaaardzo dluga

1. Anna Karenina – Lew Tołstoj
2. Don Kichote – Cervantes
3. David Copprfield – C. Dickens
4. Czarodziejska góra – T. mann
5. Buddenbrokowie – T. mann
6. dokończyć „Sagę o Ludziach Lodu”
7. dokończyć Władcę Pierścieni
8. Hobbit - J. R. R. Tolkien
9. Silmarilion - J. R. R. Tolkien
10. Chlopi – W. S. Reymont
11. Nędznicy – W. Hugo
12. Noce I dnie – M. Dąbrowkska
13. Dekameron – G. Boccaccio
14. Faust – Goethe
15. Krakowiacy i górale – W. Boguslawski
16. Faraon – B. Prus
17.Czarna księga komunizmu
18. Pamiętnik z powstania warszawskiego – M. Białoszewski
19 Popioły – S. Żeromski
20. Stara baśń – I. Kraszewski
21. Pan Wołodyjowski – H. Sienkiewicz
22. Kandyd, czyli optymizm – Woltaire
23. W posukiwaniu straconego czasu – M. Proust
24. Żywot człowieka poczciwego – M. Rej
25. dowolna książka M. Rodziewiczówny
26. Znachor – Dolęga- Mostowicz
27. Imię róży – Umbrto Eco
28. Kronika polska – Galla anonima
29. Opowieści kantenberyjskie – G. Chaucer
30. Doktor wilczur – Dolęga- Mostowicz
31. Przeminęlo z witrem – M. Mitchell
32. Piotr Pierwszy – Lew Tołstoj
33. Droga przez mękę – Lew Tołstoj
34. Eseje – Herling- Grudziński
35. Kolumbowie rocznik 20 – R. Bratny
36. Ojciec chrzestny – Mario Puzo
37. Niebezpieczne związki – Laclos
38. Emma – Jane Austin
39. Lotta w Weimarze – T. Mann
40. Katedra Marii Panny w Paryżu – W. Hugo
41. Błękitny zamek – L. M. Mongomery
42. Dzieje grzechu – S. Żeromski
43. Spowiedź szaleńca – A. Strindberg
44. Rodzina Połanieckich – H. Sienkiewicz
45. Pustynia Parmeńska – Stendthal
46. Abecadlo Kisiela – Stefan Kisielewski
47. Polskie Drogi – Jerzy Janicki
48. Krawędź ciemności – A. Góral, E. Osóbka
49. klasówka z pamięci – W. Paźniewski
50. 18 karatów dziewictwa – Pitigrilli
51. Katyń – reacje, wspomnienia, publicystyka
52. Henryk Sienkiewicz – Alina Nofer-Ladyka
53. Swiat wedlug Garpa – J. Irving
54. Syn cyrku – J. Irving
55. Uwolnic niedźwiedzie – J. Irving
56. Regulamin tloczni win – J. Irving
57. Czwarta ręka – J. Irving
58. Modlitwa za Owena – J. Irving
Ja ostatnio niestety musiałem wynieść książkę Bolesława Prusa "Lalka" oraz "Quo Vadis" Henryka Sienkiewicza . Oraz trochę komiksów pod tytułem : "Gigant" Warto kupić lub wypożyczyć . Niektóre są śmieszne
1
Lista lektur: dwa teksty o Janie Pawle II, żadnego utworu Gombrowicz

W kanonie lektur szkolnych znajdą się fragmenty Cierpień młodego Wertera Goethego i Innego świata Herlinga-Grudzińskiego. Uczniowie przeczytają też cztery powieści Sienkiewicza.

Projekt rozporządzenia, już po uzgodnieniach międzyresortowych i ocenie Rządowego Centrum Legislacji, został opublikowany na stronach internetowych MEN. Inaczej niż w pierwotnym projekcie, w programie nauki na poziomie podstawowym znalazły się książki: Inny świat Gustawa Herlinga-Grudzińskiego oraz Cierpienia młodego Wertera Johanna Wolfganga Goethego. Utwory te uczniowie poznają we fragmentach.

Ponadto, każdy uczeń szkoły ponadgimnazjalnej będzie musiał przeczytać książkę abp Kazimierza Majdańskiego o losach księży, więźniów hitlerowskiego obozu w Dachau.

Na poziomie rozszerzonym uczniów szkół ponadgimnazjalnych będzie obowiązywała znajomość fragmentów Szewców Witkacego i Procesu Franza Kafki. W całości zaś będą oni czytać Zbrodnię i karę Fiodora Dostojewskiego i Lorda Jima Josepha Conrada.

Kanon lektur na poziomie rozszerzonym został ponadto wzbogacony o wybrane utwory literatury emigracyjnej Andrzeja Bobkowskiego i Józefa Mackiewicza oraz o książkę Wiesława Myśliwskiego Kamień na kamieniu lub (do wyboru) Madame Antoniego Libery.

Po zmianach w kanonie ma pozostać tylko jedna powieść Jana Dobraczyńskiego - Listy Nikodema, zniknęły dwa inne utwory tego pisarza: Marcin powraca z daleka i Cień ojca.

W projekcie znalazły się, jak zapowiadał wicepremier minister edukacji Roman Giertych, cztery powieści Henryka Sienkiewicza. W podstawówce lekturą będzie W pustyni i w puszczy, w gimnazjum Krzyżacy, w szkołach ponadgimnazjalnych Potop i Quo Vadis.

W kanonie jest też Pamięć i tożsamość autorstwa Jana Pawła II oraz biografia papieża Wujek Karol. Kapłańskie lata Papieża, napisana przez Pawła Zuchniewicza.

Zgodnie z zapowiedziami, uczniowie mają też przeczytać książkę Ryszarda Kapuścińskiego Cesarz.

W kanonie nie znalazła się żadna książka Witolda Gombrowicza.

Hmm ja mogę od siebie powiedzieć to, co przeczytałam jako komentarz pod tym tekstem:

Za 2 lata będziemy mieli nowego ministra edukacji po przegranych przez PIS i przystawki wyborach.Najprawdopodobniej nowy minister przywróci wszystko do stanu sprzed Giertycha(...)



A przynajmniej mam taką nadzieje.

jeremy...  smiecie?  Niby ze twoja klase Ci zdeklasowalismy? [...]

                           -- Marek



Marku (na milosc faraona :-), wystarczy, ze bedziesz pisal dobre wiersze
i tlumaczenia, jak to masz w zwyczaju. Wystarczy prawde mowic, ale
nie ma potrzeby mowic, ze sie mowi prawde -- jak Cie ktos zapewnia,
ze mowi prawde, to chyba sie wahasz, a jak mowi "trust me", to lapiesz
sie za kieszen. I nie ma potrzeby mowic, ze sie pisze takie, czy siakie
wiersze. Tyle wiesz o technicznych aspektach poezji, tyle razy
potrafiles ujac w dwoch slowach to na co ja zuzywam dwadziescia
kilobajtow... wiec pisz technicznie, dziel sie z nami swoja wiedza
i wyczuciem poezji.

Zeby sie z Toba podroczyc, to Ci przypomne, ze jeden
Bulgar, zreszta utalentowany poeta i inteligentny mlodziak, jednak
wygral z Toba, wg. mojej opinii :-), wasza/ "flame war".  Jeden raz
przegrac nie wstyd, zwlaszcza, ze wygrales tyle, ale bez potrzeby te
"flame war" prowadzic, to owszem, wstyd.

A pisanie zlych wierszy jest koniecznoscia, jak oddychanie,
nie ma w tym nic zlego, na odwrot, nie mamy wyboru, musimy
to robic.  Kret jest od grzebania w ziemi, koparka moze to robic
lepiej, ale kreta to nie obchodzi. Wszystko jedno kret jest
od kopania ziemi. Tak to sobie powiedzialem, pod wlasnym
adresem, bardzo dawno. Chodzilo mi o matematyke. Ale jakie by
nie bylo nasze powolanie, nie mamy wyboru, wiec nie ma co sie
przejmowac relatywnymi porownaniami "osiagniec" (:-). Ambicje
powinny byc absolutne, zeby pisac najlepiej jak sie potrafi.

Niestety ludzie maja samoswiadomosc. Konie wyscigowe po prostu
scigaja sie, ale nie dyskutuja, ktory jest jaki. Nie stawiaja/
pieniedzy na siebie lub na inne konie -- tym razem porownanie
ukradlem jednemu szachiscie, byl hassler'em (nacia/gaczem
ogrywajacym "jelenii") wiec nie moze sie na mnie oburzac :-)
(Zacytowalbym go z nazwiska, ale kopia ksiazki w ktorej jest
historyjka o nim znajduje sie 7 mil ode mnie, wiec moze to
uczynie przy innej okazji).

Trzymaj sie Marku :-),

z konskim pozdrowieniem,

    Wlodek

PS. Mam maly tomik wierszy o koniach w poezji
polskiej, "tylko koni zal". Najbardziej podobaja mi
sie w nim wiersze Lesmiana, Baczynskiego, Mickiewicza,
w tej kolejnosci. Z Norwida jest mily urywek,
ale troche za malo, lub zbyt marginalny, by cos
wiecej powiedziec. Jest tam tez wiersz Henryka...
Sienkiewicza, malo konski, ale ciekawy. Rozczarowal
mnie Tuwim, wzial sie moze nie za swoj temat -- widac po
technice, ze poeta swietny, ale co z tego, gdy wiersz i tak
slaby. Ale tez Tuwim jest w ogole bardzo nie rowny. Co moze
byc pociecha dla nas maluczkich. W koncu licza sie tylko te
najlepsze wiersze, a reszta to juz wazna jest tylko
dla historykow literatury moze. Wiec jednak, vivat Tuwim.

-----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==----------
http://www.dejanews.com/       Search, Read, Discuss, or Start Your Own    


>